Bycza dywergencja (bullish divergence): Cena tworzy niższe dołki, ale A/D nowe maxima → klasyczny sygnał ukrytej siły kupujących. Sprzedaż odbywa się na niskim wolumenie (słaba podaż, panika drobnych?), podczas gdy kupujący akumulują na dołkach – zamknięcia blisko high dnia podnoszą wskaźnik (CLV × wolumen).
Możliwe przyczyny: Instytucje/grube ryby zbierają tanio przed newsami (ostatnie ESPI: umowy turystyczne w Apulii, bungalowy, joint venture – dywersyfikacja poza biomasę). Nie "sztuczna" podaż, lecz asymetryczna – presja sprzedaży słabnie, popyt rośnie ukrycie.
Podobnie jak w NTC: Częsty pattern na NewConnect w fazie akumulacji po bessie.
Wygląda na to, iż jesteśmy bardzo blisko świąteczno-noworocznego optymalizacyjnego dołka. Obawiam się, że tych 9 gr to tu na razie nie zobaczycie, bo szansa na odkupienie będzie równa zera! Oczywiście ci, co krzyczą o 9 -11 groszach zapewne nie będą czekali na te swoje poziomy tylko będą skupować już przy 12-13 gr - taka mała ściema naszych inwestorków groszowych.
Arkusz zleceń na sprzedaży świeci pustką, dopiero pierwsze większe zlecenia wiszą powyżej 1,1 PLN, a więc kilka setek % wyżej :=]