Ja widze inny problem: - nie mamy gry, mamy obietnice gry, czeka nas spokojnie rok palenia pieniędzy i wtedy w najlepszym razie bedzie gra (ile gier mobilnych odnosi sukces? 0.1%?) - podpisują umowy na lewo i prawo, ale dalej nie ma produktu, pewnie te wszystkie umowy pomogą JAK BĘDZIE GRA - prezes pokazał ze w biznes potrafi, ale czy umie w gry tego jeszcze nie wiemy
No i właśnie, widzę masę starych pracowników vivid powracających do pracy, ale ci ludzie nie potrafili przez lata zrobić dobrej gry! Jesteśmy gdzie jesteśmy bo gry od czasu boxing 2, byly ZŁE. Biorac pod uwage szanse na sukces nowej gry i pozostałe niewiadome, ja trzymam sie z daleka, to nie jest moment na zakup akcji vivid. Zdecydowanie ryzyko jest za duże.
Popieram przedmówcę. Przy obecnej cenie akcje są przewartościowane nawet pod kątem ewentualnych spekulacji. Obecni posiadacze powinni się liczyć nawet z 50% przeceną swoich aktywów.
Tak czy siak zachęcam do skorzystania z optymalizacji podatkowej i sprzedaży akcji wszystkich nie rokujących spółek w celu zminimalizowania podatku belki. W ten sposób możemy uratować prawie 20% naszych inwestycji.