Jedna z najgorszych spółek znów pokazała (nie)moc. Od listopada zeszłego roku analitycy non stop obniżają ceny docelowe, a na kursie zarabiają głównie shorty. Kabaret i nic więcej.
8 to chyba nie ale będzie grubo. Dynamika spadku oraz wolumeny robią wrażenie. Shorciarze będą mieli bogate święta. Optymalizatorzy podatkowi też nie powinni narzekać.