wpadasz w pulapki jak ślepak - zgodnie z konstytucja Prezydent jest prezydentem wszystkich obywateli podczas gdy obecny rezydent jawnie przyznaje ,że reprezentuje interesy wyłacznie swoich wyborcow. Jakoś glosy mniejszości w Polsce gdy byly na niego nie przeszkadzały. Przczytałem wywiad w WP i powiem szczerze stand up lepszy od PADa. A wszystko podlane sosem podlizującego sie i schlebiającego jego kucharza. Tym wywiadem na zamowienie chwalącym nawet juz podniebienie PKNa to przebili Mińsk i Moskwę.
Prezydent RP Karol Nawrocki nie utrudnia swoim urzędowaniem celebracji świąt różnych kościołów i grup wyznaniowych.
Konstytucyjny zakres obowiązków Prezydenta RP nie przewiduje konieczności celebracji świąt różnych kościołów i grup wyznaniowych w kancelarii Prezydenta RP.
Prezydent RP nie ma prawnego obowiązku uczestniczenia ani „celebrowania” świąt różnych Kościołów czy związków wyznaniowych w Kancelarii Prezydenta ani gdziekolwiek indziej.
Konstytucja RP (art. 25)
Państwo zachowuje bezstronność światopoglądową i religijną.
Władze publiczne nie mogą faworyzować ani dyskryminować żadnego wyznania.
Zatem jako katolik wyznaje swoją wiarę, celebruje święta katolickie, ale jako Karol Nawrocki, a nie urzędowo jako Prezydent RP.
Wolność sumienia i religii (art. 53 Konstytucji)
Dotyczy także Prezydenta jako osoby fizycznej.
Nikt, w tym Prezydent, nie może być zmuszany do praktyk religijnych.
Więc jeżeli jakiś Prezydent RP ma ochotę to niech sobie to robi. Ale nie można na Prezydenta RP wywierać w tej kwestii presji jakiejkolwiek.
Udział Prezydenta RP w uroczystościach religijnych różnych wyznań ma charakter wyłącznie zwyczajowy, dyplomatyczny lub symboliczny, a nie prawny.
Kancelaria jest organem administracyjnym, a nie instytucją religijną.
Organizowanie wydarzeń związanych ze świętami religijnymi nie jest obowiązkiem, nie wynika z żadnej ustawy, zależy wyłącznie od decyzji Prezydenta i przyjętej praktyki.
Niie rozumiesz tego zapisu prawa. Zapisy prawa, decyzje administracyjne nie mogą faworyzować ani dyskryminować żadnego wyznania. Nie dotyczy to pojedynczych polityków, partii politycznych czy urzędników państwowych, którzy uczestniczą w uroczystościach religijnych.
Czyli jeżeli zapali chanukę to w porządku, nie ma sprawy, ale jeśli nie to co? Łamie prawo?
Prezydent złamałby prawo, gdyby wykorzystał swój urząd do zabronienia jakiejkolwiek społeczności religijnej wyznawać ich religię na terenie Polski. Tego nikomu nie broni. Wskaż mi zapis prawa, który nakazuje Prezydentowi RP czcić święta żydowskie w kancelarii Prezydenta. Jeżeli mi taki przepis prawny wskażesz, publicznie przyznam ci rację i przeproszę.