2 lata temu niektórzy na forum piali z zachwytu nad nowymi fachowcami jacy przyszli do PGE. Czas zweryfikował oczekiwania i teraz zjadają swoje języki.
Twarze pobladłe uśmiechu już nie ma.
Zostało tylko przygryzać wargi i czekać na lepsze czasy.
Trzeba wziąć poprawkę na dwa wydarzenia.
Covid - zatrzymanie całej gospodarki w RP i nie tylko.
Rozpoczęcie wojny na UKR - szukanie nowych dostawców podstawowych surowców.
Teraz nic podobnego nie miało miejsca.
To tak jak orlen za wezyra z pcimia. Benzyna po 8 zeta, kurs 45. Teraz benzyna po 5,80 kurs prawie 100. Aha, nowicjusz, Ostrołęke to covid czy ruski rozwalil? Oswiec nas. I jeszcze nam napisz kiedy wojna w Ukr sie skonczyla, bo wg ciebie, amebo, to jej nie ma, nic sie na swiecie nie dzieje. Nastal spokoj i pokoj, prawda?