To, co proponuje PKP CARGO, to nie emisja nowych akcji — a operacja „odwrócenia kapitału”: obniżenie wartości nominalnej akcji i pokrycie straty z kapitału. To działanie naprawcze, a nie emisja ratunkowa.
Uważam, że obecne działania-obniżenie kapitału to krok w dobrą stronę - sygnał, że spółka próbuje uporządkować bilans i dać sobie szansę na restrukturyzację. To redukuje część ryzyka natychmiastowego rozwodnienia.