Barbara Oksińska portal xyz ...
Orlen porządkuje grupę. Kolejne decyzje w sprawie Energi zapadną w przyszłym roku
Orlen chce mieć 100 proc. akcji zależnej Energi i pozostawić ją w grupie kapitałowej. Nie oznacza to jednak, że pomorska frakcja Koalicji Obywatelskiej, która domagała się wzmocnienia energetycznej spółki, pozostanie z niczym. Trwa dyskusja o tym, które aktywa Orlenu mogą ostatecznie trafić do Energi. Decyzje w tej sprawie zapadną w ciągu kilku miesięcy. Najpierw jednak trzeba przekonać do sprzedaży walorów akcjonariuszy mniejszościowych Energi, którzy na razie mówią: chcemy wyższej ceny.
Po miesiącach analiz zarząd Orlenu zdecydował, że pozostawi Energę w grupie kapitałowej i odkupi jej wszystkie akcje od mniejszościowych akcjonariuszy. Obecnie Orlen ma 90,92 proc. akcji Energi. Pozostałym akcjonariuszom zaproponuje 18,87 zł za akcję, co oznacza wydatek w wysokości 709 mln zł. W środę 26 listopada na zamknięciu sesji walory gdańskiej spółki kosztowały 16,9 zł. Nieco wcześniej, 10 listopada, doszło do gwałtownego wzrostu kursu Energi, o czym piszemy w dalszej części tekstu.
Decyzja w sprawie Energi to element większej koncepcji reorganizacji grupy Orlen w kierunku struktury holdingowej. Jak słyszymy ze źródeł zbliżonych do koncernu, nie ma obecnie w zarządzie konfliktu dotyczącego pozostawienia Energi w grupie, decyzji tej nie sprzeciwiają się też politycy z obozu koalicji rządowej. Jednak kolejne decyzje w sprawie przyszłości Energi dopiero zapadną. W grupie trwa dyskusja dotycząca m.in. tego, czy pozostawić spółkę na giełdzie oraz jakie aktywa energetyczne powinna ona przejąć od Orlenu. Decyzje w tej sprawie zapadną w przyszłym roku.
Wygrała koncepcja Orlenu
Od miesięcy trwały polityczne przepychanki o przyszłość gdańskiej Energi, która zatrudnia 9 tys. osób i dostarcza energię elektryczną do 3,4 mln odbiorców. Pomorska frakcja Koalicji Obywatelskiej domagała się wydzielenia energetycznej spółki i uniezależnienia jej od paliwowego koncernu. Politycy tłumaczyli, że rola Energi w tak dużej grupie jest marginalizowana i traci na tym cały region.
Taki scenariusz zaproponował w tym roku Orlenowi zarząd Energi pod wodzą Sławomira Staszaka. Przed wydzieleniem z grupy Energa miała jeszcze przejąć inne aktywa energetyczne Orlenu warte ponad 20 mld zł. Z nieoficjalnych informacji wynika, że przeciwny takiej koncepcji był prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.
We wrześniu Sławomir Staszak zamienił fotel prezesa Energi na stanowisko członka zarządu Orlenu ds. energetycznych. Zarząd Orlenu w nowym składzie podjął decyzję o tym, że Energa pozostanie w grupie, a paliwowy koncern przejmie wszystkie jej akcje. Akcjonariuszy zaproszono do sprzedaży akcji Orlenowi w terminie od 1 grudnia do 17 grudnia 2025 r
Akcjonariusze mniejszościowi: cena zbyt niska
Część akcjonariuszy Energi od początku protestowała przeciwko zbyt niskiej ich zdaniem wycenie akcji spółki. W ostatnich latach domagali się oni zakończenia procesu przejęcia 100 proc. akcji Energi przez Orlen w „cywilizowany sposób” albo „rzeczywistego powrotu Energi na giełdę”, czyli zmniejszenia zaangażowania Orlenu poniżej 90 proc. Dziś handlowanie akcjami Energi, z uwagi na stosunkowo niewielką liczbę akcji w wolnym obrocie, jest mocno utrudnione.
O ocenę nowej propozycji Orlenu zapytaliśmy Jana Trzcińskiego, współtwórcę projektu „Pokażmy siłę inwestorów Energa” i założyciela Fundacji To Co Najważniejsze (TCN). Fundacja TCN reprezentuje ponad tysiąc akcjonariuszy mniejszościowych Energi.
– Będę zalecał akcjonariuszom, aby nie sprzedawali akcji Energi, ale je kupowali. Wygląda na to, że 18,87 zł jest już przez Orlen gwarantowane. Teraz czas na negocjacje. Fundacja już w ubiegłym roku zleciła Uniwersytetowi Gdańskiemu wycenę wartości Energi i wartość jednej akcji spółki eksperci ustalili na 46 zł. Uwzględnili jednak, że do wykupu jest pakiet mniejszościowy, co może wiązać się z upustem w wysokości 10-20 proc. Jednak nawet wtedy mówimy o cenie 35-36 zł za akcję. A przecież przez rok wartość Energi wzrosła. W przyszłym roku oddane będą do użytku kolejne bloki gazowe w Grudziądzu i Ostrołęce, co podniesie wyniki spółki. Niecałe 19 zł za akcję to zdecydowanie za mało – twierdzi Jan Trzciński.
Teoretycznie Orlenowi wystarczy, gdy jego udział w kapitale Energi sięgnie 95 proc. Wtedy będzie mógł dokonać przymusowego wykupu pozostałych akcji.
Co dalej z Energą?
Porządkowanie aktywów energetycznych prawdopodobnie nie zakończy się na wykupie akcji Energi. Jak słyszymy, w koncernie trwa dyskusja, jak powinna wyglądać struktura całego energetycznego biznesu Orlenu. Energa jest właścicielem elektrowni i energetycznych sieci dystrybucyjnych. Jedna z koncepcji zakłada, że docelowo gdańska grupa mogłaby przejąć także ciepłowniczą spółkę Orlen Termika, Orlen Neptun, który rozwija morskie farmy wiatrowe w tzw. drugiej fazie, a także Polską Spółkę Gazownictwa, która jest największym operatorem systemu dystrybucyjnego gazu w Polsce. Wzmocnienie Energi kolejnymi aktywami energetycznymi byłoby wyjściem naprzeciw oczekiwaniom pomorskiej frakcji Koalicji Obywatelskiej.
Nie jest też przesądzone, czy Energa pozostanie notowana na warszawskiej giełdzie po tym, jak Orlen przejmie 100 proc. jej akcji. Zdjęcie spółki z giełdy usprawniłoby jej działalność, ale mogłoby być źle odczytane przez polityków – znów jako umniejszenie roli gdańskiej firmy na rynku. Z kolei pozostawienie jej akcji w obrocie może być przydatne w przyszłości, np. gdyby spółka chciała pozyskać kapitał od inwestorów giełdowych.
Decyzje w sprawie przyszłości Energi zapadną w 2026 r.
Większa reorganizacja grupy Sprawa Energi to jeden z elementów porządkowania struktury grupy Orlen. Ma się ona składać z czterech filarów: energetyki, biznesu rafineryjnego, biznesu wydobycia surowców oraz usług konsumenckich (m.in. sprzedaż paliw, energii, ciepła i gazu).
Ten ostatni segment jest właśnie budowany. Na bazie spółki PGNiG Obród Detaliczny, która zajmuje się głównie sprzedażą gazu, ma powstać silny podmiot dla całego obszaru detalicznego koncernu.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w przyszłości grupę Orlen może opuścić producent nawozów Anwil. Mógłby on razem z Grupą Azoty utworzyć nowego nawozowego czempiona. Jest to na razie wstępna koncepcja. Decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły, a
pogrążona w kłopotach finansowych Grupa Azoty na razie skupia się na tym, aby przetrwać.
Analitycy pozytywnie oceniają dotychczasowe działania zarządu Orlenu związane z porządkowaniem grupy.
– Wykupienie akcji Energi to według mnie bardzo dobra decyzja Orlenu. Obecnie aktywa energetyczne rozrzucone są w różnych strukturach grupy, a powinno to wszystko znaleźć się w jednej spółce, która będzie zarządzać energetycznym biznesem Orlenu. Zarząd grupy zapowiedział też sprzedaż wydawnictwa Polska Press i firmy zajmującej się dostarczaniem przesyłek Orlen Paczka. To wyraźnie pokazuje, że standardy korporacyjne w grupie rosną, a reorganizacja koncernu idzie w dobrym kierunku – komentuje Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ.
https://xyz.pl/orlen-porzadkuje-grupe-kolejne-decyzje-w-sprawie-energi-zapadna-w-przyszlym-roku/