Orlen zaprosił do sprzedaży akcji Energa. Jest to pozytywna informacja, szczególnie po 5 latach walki i prawie 2 latach po druzgocącym dla Orlenu wyroku w sprawie delistingowej. Patrząc na dostępne wyceny spółki Energa (np. UG - 46 zł) zaproponowana cena (18,87zł) jest niegodziwa i jest kontynuacją pokrzywdzenia (o którym mówi wyrok sądu we wspomnianej powyżej sprawie). Rozumiemy Orlen, który dąży do jak najtańszego przejęcia reszty akcji. Jednak licząc tylko koszt kapitału, inflację (także podatek od wzrostu "inflacyjnego", który obciąży akcjonariuszy), można uznać, że propozycja ceny jest na poziomie wezwań "Obajtkowych" z 2020 roku. Dla graczy giełdowych propozycja może wydawać się atrakcyjna. Natomiast dla akcjonariuszy długoterminowych, trzymających akcje od debiutu oraz pracowników, którzy otrzymali je 12 lat temu za swoją lojalną pracę na rzecz spółki jest to kolejny wymierzony policzek. Debiut akcji Energa w 2013 roku był po 17 zł, a po 12 latach proponuje się 18,87 zł, gdy tylko sama skumulowana inflacja wyniosła 65%. Spółka jest w bardzo dobrej kondycji, technologicznie jest nieporównywalnie lepsza niż inne spółki energetyczne w Polsce, a wyceniona (propozycją Orlenu) znacznie gorzej. Nasuwa się pytanie dlaczego wszelkie wyceny zlecone, najpierw przez ministra Sasina i teraz przez prezesa Fąfarę, są utajnione ? Drobni akcjonariusze oczekują ceny odzwierciedlającej realną wartość spółki - nic więcej ! Zaproponowana cena nie jest godziwa, ponad dwukrotnie niższa niż wartość określona rok temu przez Uniwersytet Gdański. Przed 20 listopada fundacja zleciła Uniwersytetowi jej aktualizację obejmującą wyniki spółki po trzech kwartałach tego roku. Fundacja aranżuje rozmowy z Orlenem, na temat wypracowania atrakcyjnego dla obu stron (dla drobnych akcjonariuszy i samego Orlenu) rozliczenia. Zrzeszonym akcjonariuszom (z umową z fundacją) sugerujemy powstrzymać się przed sprzedażą. W razie wszelkich pytań jesteśmy dostępni na tel. i e-mailu. Dane kontaktowe na
Pisałem wielokrotnie problemem są przepisy które zamiast ochrony akcjonariuszy mniejszościowych przy wezwaniach czy przymusowych wykupach pozwalają i pomagają w wyzysku akcjonariuszy tylko dlatego że sobie ubzdurali że kurs giełdowy to wartość spółki ....Wzywający wykorzystują niedoskonałość przepisów .Ostatnio KNF coś niby chce zmienić ...może zdąża i ewentualny przymusowy wykup przez Orlen bedzie po wycenie biegłego / oczywiście jest problem bestronności przy wyborze itd najlepiej metoda losowania .....z możliwościa podważenia wycent tak jak jest w spółkach poza GPW / sąd rejestrowy / .Przy okazji jeśli Orlen przekroczy 95 % może zaoferować wtedy woęcej ale nie mniej niz cena najwyzszej kwoty zaplaconej za akcje/ i chyba przy opcji zaproszenia nie będzie zoblikowany do dopłaty tym ktorzy na nie odpowiedzieli / gdyby skupował przez wezwanie to by miał obowiązek doipłaty ...