• Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    ISW odbiera Ukraińcom ostatnią nadzieję. Losy bitwy o miasto przesądzone?
    tak pisze Imperia , czytałem ich ale wolę wiadomości oficjalne lub z oddziałów tam walczących. To oni kreują pole wojny , to oni giną i wiedzą więcej niż propaganda.

    „Sytuacja armii rosyjskiej jest patowa”. Siły Zbrojne Ukrainy zablokowały jednostki okupacyjne w Kupiańsku.
    Rosyjskie zapowiedzi o zdobyciu Kupjańska okazały się przedwczesne, sytuacja w mieście jest dla nich patowa. Poinformował o tym w telewizji Wiktor Tregubow, szef wydziału łączności Grupy Sił Połączonych.
    Główne tezy:
    • Rosyjskie zapowiedzi zdobycia Kupiańska okazały się przedwczesne, a sytuacja armii rosyjskiej w mieście jest patowa.
    • Siłom ukraińskim udało się powstrzymać wojska rosyjskie, odcinając je od dostaw i blokując im drogę w północnych rejonach miasta.
    • Liczba Rosjan w mieście stopniowo maleje, a ich uzupełnienie jest trudne ze względu na zniszczenia na dojazdach do miasta.
    Sytuacja armii rosyjskiej w Kupiańsku jest patowa — Siły Zbrojne Ukrainy
    Rosjanie ogłosili zwycięstwo przedwcześnie. Na początku listopada przeprowadzili aktywne działania ofensywne, w trakcie których rozpoczęli walkę w centrum miasta i próbowali przebić się na południe. Wydawało się, że mapa „zniknęła”, a miasto zostało niemal zdobyte. Zaczęli o tym informować najpierw przez Gierasimowa, a potem przez Putina. Sytuacja w mieście jednak nie zmieniła się na ich korzyść.
    Według Tregubowa ukraińskim siłom obronnym udało się odciąć Rosjanom dostawy zaopatrzenia.
    Ponadto jednostki, które wkroczyły do ​​miasta, zostały zablokowane w jego północnych dzielnicach. Sytuacja ta trwa do dziś. Liczba Rosjan w mieście powoli maleje, a uzupełnianie zapasów nie jest korzystne, ponieważ są niszczeni na podejściach do miasta.
    Jednocześnie wróg stara się działać aktywnie nie w samym mieście, lecz wokół niego, próbując ominąć ukraińskie siły obronne.
    Ale na razie sytuacja jest dla nich patowa. I to jest ironiczne, bo Putin już mówił o okrążeniu batalionów ukraińskich, ale nie ma możliwości, żeby to potwierdzić.

    nie mogąc zdobyć całego doniecka uderzyli w Zaporoże , putin mówił że kompromisem będzie "pokój" jak Ukraina wycofa się całkowicie z Donbasu. On w zamian za to ustąpi terytorialnie w Zaporożu. Sytuacja prosta Zaporoże za Donbas.
    Pokrowsk , największe ukraińskie twierdze obronne , drzwi do Kijowa. Zaporoże w szczególności żyje z upraw roślin rzepakowych i zboża.
    Umocnienia obronne w Zaporożu były znikome z powodów odległości wsi , obecnie postępy kacapów to zrównanie wsi z ziemią , wyobrazić sobie trudno ale tam nie ma nawet fundamentów domów , tylko leje.Tak zdobyli ten obszar , pola i gospodarstwa nawet zniszczyli gospodarstwo hodowli świń , bo sami nimi są w tej propagandzie.

    Jak nasze media mogą dawać takie tytuły , bezmyślność czy byle co napisać , może chodzi im o to żeby Ukraińcy nie wracali bo są potrzebni nam Polakom. Żenada.

  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    Ukraina prawie straciła Hulajpole. DeepState ujawnia, co uratowało miasto przed okupacją.
    https://novosti.dn.ua/upload/news/2025/11/27/692838ef9e27c-photo-2025-11-26-20-42-35_1200.jpg
    Ukraina była o krok od utraty Hulajpola w Zaporożu, ale w porę podjęte decyzje uratowały miasto przed okupacją. Poinformowali o tym analitycy DeepState.
    Według analityków, wydarzenia z ostatniego tygodnia mogły zakończyć się całkowitą utratą miasta w listopadzie.
    „To przypadek, kiedy dzięki właściwym decyzjom dowództwa wojskowego udało się uniknąć wielkiej tragedii. Wszystko zaczęło się od utraty wsi Połtawka i Uspieniwka. Z powodu niemożności odzyskania utraconych pozycji, mimo że podejmowano więcej niż jedną próbę, podjęto decyzję o niezwłocznym wzmocnieniu nowych linii na południe od wsi Nowouspieniwsko. Jednocześnie 102. Brygada Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy, która odniosła względne sukcesy na prawym skrzydle, choć poniosła straty, powstrzymała wroga” – poinformował projekt.
    Analitycy twierdzą, że dziś, dzięki udanej współpracy dowództwa operacyjnego „Południe”, 225. pułku i innych jednostek, sytuacja została ustabilizowana.
    „Chaos w formacjach bojowych prawie całkowicie zniknął, wróg znacznie zwolnił w kierunku samego Hulajpola, a nowa linia obrony została utworzona.

    A kacapy jak zawsze tylko propaganda - tylko martwy kacap przestaje kłamać.
    Szef Kremla Władimir Putin oświadczył, że Pokrowsk i Myrnograd w obwodzie donieckim są niemal całkowicie otoczone. Ogłosił to podczas konferencji prasowej.

    „Pokrowsk i Myrnograd są całkowicie otoczone, tak jak kiedyś Kupjansk. 70% terytorium Pokrowska znajduje się w rękach rosyjskich sił zbrojnych” – powiedział.

    Według szefa Kremla, na południu Myrnogradu Siły Zbrojne Ukrainy już „odcięły” grupy.

    Putin ogłosił również, że „trwają aktywne walki” w rejonie Siwerska. Okupanci rzekomo zbliżyli się do tego miasta od wschodu, południa i północy. Wołczańsk w obwodzie charkowskim jest rzekomo niemal całkowicie „zdobyty”, a Siły Zbrojne Rosji zbliżyły się również do Hulajpola (obwód zaporoski). Wcześniej Putin powiedział, że "gdy wojska ukraińskie wycofają się z okupowanych terytoriów , walki ustaną”.
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    Drony zaatakowały miasteczko wojskowe w Groznym.
    Dym unosi się nad koszarami „Kadyrowców”.

    Baza pułku Achmat-Siewier Rosgwardia w Groznym płonie po ataku dronów.
    W sieci opublikowano nagranie, na którym widać słup dymu unoszący się nad koszarami "kadyroeców"
    „Drony szturmowe zaatakowały bazę wojskową pułku Achmat-Siewier Gwardii Narodowej Rosji, zlokalizowaną w rejonie Bajsangurowskim w Groznym” – czytamy w komentarzu do wpisu.
    Donoszono o podobnych atakach na obiekty wojskowe w dzielnicy Szatoi w stolicy Czeczenii.
    http
    s://t
    me/ch
    arte
    r97_org/187114?s
    ingle

    Ukraina się broni i pokazuje jak daleko może zaatakować , upadłe mocarstwo , jak bezsilna jest ta II armia.
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    Walki trwają wzdłuż linii kolejowej w Pokrowsku, – 7. KDSzW
    https://novynarnia.com/wp-content/uploads/2025/11/pokrovsk-2.jpg
    Ukraińskie Siły Obronne powstrzymują Rosjan w Pokrowsku przed dalszym postępem, a walki trwają na całej długości linii kolejowej.
    Poinformował o tym w czwartek 27 listopada 7 Korpus Straży Granicznej Ukrainy.
    „Walki trwają na całej linii kolejowej. Wojsko ukraińskie, w szczególności 425. Samodzielny Pułk Szturmowy „Skielia”, we współpracy z innymi jednostkami w rejonie odpowiedzialności 7. Korpusu Sił Zbrojnych Ukrainy, przeprowadza rajdy na południe od linii kolejowej, aby urządzać zasadzki i niszczyć wroga” – czytamy w raporcie.
    W centralnej części Pokrowska wciąż trwają starcia. W ciągu ostatniej doby oddziały szturmowe zabiły 21 rosyjskich żołnierzy.
    Operatorzy FPV pracują nad celami wroga – personelem i sprzętem, które Rosjanie po przejściu do Pokrowska maskują w budynkach.
    „Wojska rosyjskie próbują kontynuować natarcie na północną część miasta. Kosztem własnego życia Rosjanie starają się zgromadzić i przygotować grunt pod dalszą ofensywę, w szczególności w celu nawiązania łączności satelitarnej” – odnotował DSHV.
    Ukraińskie wojsko to rejestruje i zapobiega takim działaniom.

    Rosjanie chodzą po ciałach swoich żołnierzy: wojskowy opowiadał o walkach w kierunku Siewierska
    Armia rosyjska na kierunku siwerskim (obwód doniecki) szturmuje pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy, de facto przesuwając ciała własnych żołnierzy. Poinformował o tym na antenie telethonu rzecznik 11. Korpusu Armijnego Dmitrij Zaporożec.
    Według niego, liczba ataków wroga w kierunku Siwierska wzrosła. Teraz, jak dodało wojsko, wróg próbuje atakować motocyklami. Na przykład wczoraj doszło do ataku Rosjan, którzy poruszali się na sześciu motocyklach. Wcześniej, w szczególności 19 listopada, Rosjanie przeprowadzili trzy fale podobnych ataków. 
    „Wróg próbuje wykorzystać szlak logistyczny prowadzący z miejscowości Wierchniakamianskie, aby dotrzeć do południowej części miasta i, jeśli to możliwe, zdobyć przyczółek. Ostatnie próby zakończyły się niepowodzeniem, a personel wroga wraz ze sprzętem został zniszczony. Charakterystyczne jest, że po 19. dniu wróg, omijając ciała swoich żołnierzy, kontynuuje natarcie tą samą trasą i szturmuje nasze pozycje” – powiedział Zaporożec. Według niego świadczy to o niezmienności celów politycznych i militarnych wroga. 

    „Głównym celem jest zdobycie przyczółka na obrzeżach i prowadzenie działań bojowych na rzecz tej osady” – powiedział Zaporożec.
    Dodał, że w ostatnim czasie wróg jedynie nasilił swoje wysiłki, aby wywierać ciągłą presję na pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy. 
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    Kosmiczne plany Polski. Domański stawia „pierwszy krok”, Warszawa ważnym graczem w ESA.
    W trakcie Rady Ministerialnej Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Bremie w Niemczech Polska zadeklarowała składkę w wysokości blisko 550 mln euro na programy opcjonalne ESA na lata 2026-2028 – podał resort rozwoju. Podpisano również list intencyjny w sprawie budowy ośrodka ESA w Polsce.

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kosmiczne-plany-Polski-Domanski-stawia-pierwszy-krok-Warszawa-waznym-graczem-w-ESA-9046871.html

    On chce rządzić rosją jeszcze dekadę.Alzheimer , narkoman ma już wizje.Co oni biorą Miediediew wali równo a putin kosztuje , ba nawala się handlowanym "prochem"
    https://i.c97.org/ai/660168/aux-head-1761118508-20251022_putin_360.jpg
    Szef Kremla Władimir Putin oświadczył, że Pokrowsk i Myrnograd w obwodzie donieckim są niemal całkowicie otoczone. Ogłosił to podczas konferencji prasowej.

    „Pokrowsk i Myrnograd są całkowicie otoczone, tak jak kiedyś Kupjansk. 70% terytorium Pokrowska znajduje się w rękach rosyjskich sił zbrojnych” – powiedział.

    Według szefa Kremla, na południu Myrnogradu Siły Zbrojne Ukrainy już „odcięły” grupy.

    Putin ogłosił również, że „trwają aktywne walki” w rejonie Siwerska. Okupanci rzekomo zbliżyli się do tego miasta od wschodu, południa i północy. Wołczańsk w obwodzie charkowskim jest rzekomo niemal całkowicie „zdobyty”, a Siły Zbrojne Rosji zbliżyły się również do Hulajpola (obwód zaporoski). Wcześniej Putin powiedział, że "gdyby wojska ukraińskie wycofują się z okupowanych terytoriów , walki ustaną”.
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy pokazał, jak działa piechota na linii frontu. ZDJĘCIE
    https://from-ua.org/upload/articles/2025/11/27/mainlarge/1764242179_photo-2025-11-27-12-10-08-5.webp

    https://from-ua.org/upload/articles/2025/11/27/images/photo_2025-11-27_12-10-08.jpg


    „Zdjęcia przedstawiają żołnierzy 24. Batalionu Piechoty Zmotoryzowanej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych im. Króla Daniela. Tych, którzy stoją na czele, gdzie codziennie operują artyleria, pojazdy FPV i grupy szturmowe wroga. Każdy dzień tutaj polega na organizowaniu schronów, budowaniu szlaków komunikacyjnych, obserwowaniu wroga i gotowości do otwarcia ognia w ciągu kilku sekund. Te zdjęcia to niewielki fragment tego, z czym piechota zmaga się każdego dnia. Żołnierze wykonują swoją pracę po cichu, ale systematycznie i profesjonalnie – chronią całą Ukrainę!” – czytamy w komunikacie.
    Tylko wspierać tak dzielnych żołnierzy którzy walczą "jka nie którzy twierdzą nie nasza wojna" a czyja się zapytam skoro nie tylko my Polacy jesteśmy atakowani , cała UE.
    Walczmy i my z propaganda tej upadłej armii.Oni już nic innego nie mogą tylko propagandą zakłamaną wygrać nie z zachodem lecz z Trumpem , a ze Trump to agent KGB to inna bajka.
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    Putin powiedział, że nie spodziewa się sankcji ze strony Trumpa - skąd on to wie?
    Rosyjski dyktator stwierdził, że „nawet nie rozumiał, co się dzieje”.
    https://u.newsua.one/uploads/images/default/e5a934bc-4acd-490a-94fd-0d700a448d9b-1.webp
    Podczas konferencji prasowej w Kirgistanie premier Kremla Władimir Putin przyznał, że amerykańskie sankcje wobec rosyjskich gigantów naftowych Łukoil i Rosnieft były dla niego zaskoczeniem. Po ogłoszeniu sankcji „nawet nie rozumiał, co się dzieje”, jak podaje agencja.
    Putin twierdzi, że po spotkaniu na Alasce przywódcy USA i Rosji wrócili do swoich stolic na refleksję i konsultacje. Zapewnia, że ​​nie doszło do żadnych konfliktów, a sekretarz stanu Marco Rubio spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
    „Nie było żadnego konfliktu między Rosją a Stanami Zjednoczonymi w tych kwestiach. Pozostaliśmy na platformie Anchorage. A potem nagle Stany Zjednoczone ogłosiły sankcje wobec dwóch naszych firm naftowych. Co było tego powodem? Mówię szczerze, nawet nie rozumiałem, co się wtedy działo” – powiedział Putin.
    Według przywódcy Kremla, Moskwa nie rozumiała wówczas, „jaki to znak”. Dodał, że sankcje niszczą stosunki amerykańsko-rosyjskie.
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.194.*]
    „Skłamali”: Siły Zbrojne Ukrainy odpowiedziały na oświadczenia Federacji Rosyjskiej o zdobyciu Kupjańska i Wowicza
    Tregubow zauważył, że dla Sił Zbrojnych Ukrainy sytuacja w Wowiczańsku jest gorsza, ponieważ miasto jest całkowicie zniszczone.
    Rosjanie „skłamali” ozdobyciu Kupiańska w obwodzie charkowskim. W mieście przebywa kilkudziesięciu okupantów, odciętych od dostaw i normalnego zaopatrzenia. Wiktor Tregubow, szef wydziału łączności Grupy Sił Połączonych „Chortyca”  .
    Tregubow zauważył także, że sytuacja w Wowiczańsku jest gorsza, gdyż miasto jest zniszczone, ale nie ma mowy o jego całkowitym zdobyciu. 
    Według rzecznika Grupy Sił Połączonych, Rosjanie w Kupiańsku mają „zabawną historię”: podjęli próby natarcia, które na początku listopada wydawały się obiecujące.

    „Oni (najeźdźcy – przyp. red.) przemieszczali się w kierunku centrum, próbując przedostać się na południe, ale udało im się skutecznie przerwać łączność za pomocą ataków dronów” – powiedział Tregubow.
    Z tego powodu, jak twierdzą wojskowi, rosyjscy okupanci w mieście nie mogą otrzymać żadnych uzupełnień, ani też normalnie otrzymać amunicji, a nawet żywności.
    „No cóż, rzucają w nich dronami, ale co te drony potrafią (przyp. red.) i ile uniosą” – zauważył wojskowy.
    Zauważył, że tydzień temu, od 17 do 23 listopada, w Kupiańsku przebywały rozproszone grupy najeźdźców liczące około 40 osób.
    Tregubow przyznał, że trudno stamtąd „wypędzić” okupantów, ponieważ nadal przebywają tam cywile, a rosyjskie drony aktywnie działają.
    „Ironią losu jest więc to, że skłamali na początku listopada. Najpierw lokalni dowódcy w raportach dla szefa Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej Gierasimowa, potem Gierasimow w raportach dla dyktatora Federacji Rosyjskiej Putina. A sam Putin w eterze opowiadał bzdury, że miasto było tam okrążone, że w Kupiańsku-Wuzlowym było 15 ukraińskich batalionów otoczonych” – powiedział wojskowy.
    Według rzecznika, obszar wsi Kupyanska-Wuzłowo koło Kupjańska wynosi zaledwie 4 kilometry kwadratowe. Dodał, że fizycznie nie da się tam pomieścić tak wielu jednostek.
    „W Wowiczansku jest gorzej, bo miasto jest tam po prostu zniszczone, a Rosjanie wciąż tam nacierają. Robią to bardzo powoli, naprawdę, metr po metrze, ale pną się w górę” – powiedział Tregubow.
    Jednak, jak podkreślił wojskowy, nie ma mowy o całkowitym zdobyciu miasta. Ukraińskie pozycje pozostają na swoim miejscu, choć są naciskane przez najeźdźców. 

    Warto zauważyć, że 27 listopada wieczorem rosyjski dyktator Władimir Putin po raz kolejny oświadczył, że Wowczańsk rzekomo „prawie całkowicie” znajduje się w rękach okupantów, a także dodał, że rosyjscy okupanci rzekomo odnoszą sukcesy w Kupiańsku.
    Tylko martwt kacap przestaje siać propagandy =- kiedy ta Trump zrozumie bo być w KGB a już nie być to dwie różnice. Rosja zawsze kłamie i to tylko jedyny argument by zachód zrozumiał.
    Jak on sam dziś się ma?
    sondaże mówią same za siebie,.
  • Re: Sytuacja na froncie. Autor: ~anty [83.26.190.*]
    Jak społeczności OSINT tworzą mapy bojowe i skąd biorą się niedokładności
    Każdy człowiek może codziennie śledzić rozwój sytuacji na linii frontu. Czasem dzieje się to niemal w czasie rzeczywistym, z przerażającą szczegółowością, sięgającą kilku kilometrów, a czasem nawet setek metrów. Wystarczy otworzyć w telefonie mapę bojową, jedną z dziesiątek opracowanych przez różne środowiska OSINT i media na Ukrainie, na Zachodzie, a także „za granicą”.

    Ale jak dokładnie i wiernie te mapy odzwierciedlają sytuację w najgorętszych punktach frontu? Jeśli jakakolwiek informacja jest bronią w czasie wojny, to mapa bojowa może pełnić taką funkcję, prawda?
    Wraz z analitykami, personelem wojskowym i liderami platformy DeepState badamy, w jaki sposób „mgła wojny” wpływa na mapy, jak pojawiają się na nich błędy i dlaczego dowództwo wojskowe krytykuje użytkowników OSINT.

    „Sprawa Röpkego”. Dlaczego nagrania wideo nie są wiarygodnym źródłem informacji
    Tworząc mapy działań bojowych, analitycy OSINT korzystają z oficjalnych informacji pochodzących od stron konfliktu, nieoficjalnych danych z wojsk lądowych, danych satelitarnych, wiadomości oraz zdjęć i filmów z portali społecznościowych. Jednak informacji z większości wymienionych źródeł nie zawsze da się zweryfikować, dlatego organizacje, które nie zajmują się mapami w sposób celowy i systematyczny, zwłaszcza media, często przedstawiają bardzo wypaczony obraz pola bitwy. Jeśli media są wpływowe, takie jak „Bild” czy „The New York Times”, taka mapa jest rozpowszechniana i może mieć znaczący wpływ psychologiczny.
    Ekspert wojskowy Mychajło Samus, szef platformy Nowej Sieci Badawczej Geopolityki, twierdzi, że dla analityków wojskowych mapy OSINT nie mają pierwszorzędnego znaczenia; są one „produktem masowym”, który ma raczej charakter informacyjny i psychologiczny.

    OSINT (wywiad ze źródłami otwartymi) to metodologia i technologia umożliwiająca zdobywanie informacji wojskowych, politycznych, ekonomicznych i innych z otwartych źródeł bez łamania prawa.
    Badacze OSINT wyszukują i analizują informacje w sieciach społecznościowych, mediach, rejestrach publicznych, raportach rządowych, publikacjach naukowych i innych otwartych źródłach. Wykorzystują swoje dane do podejmowania decyzji, w szczególności w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa narodowego, w śledztwach itp.
    Rozpowszechnienie tego terminu na obszarze postsowieckim rozpoczęło się od doniesień o powszechnym stosowaniu OSINT w Stanach Zjednoczonych podczas II wojny światowej, a później w wyniku badań prowadzonych przez pozarządowe centrum badań strategicznych, RAND Corporation, oraz jednostkę OSINT CIA, Foreign Broadcast Monitoring Service.

    Najnowszy przykład takiego IPSO: po tym, jak szef rosyjskiego Sztabu Generalnego Gierasimow poinformował Putina o rzekomym zdobyciu Kupiańska, oświadczenie to natychmiast odbiło się na mapach lokalnych OSINT-ów, w szczególności na mapie „Divgen”, używanej również przez tzw. korpusy wojskowe. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zdementował te doniesienia. Dzień później, podczas przemówienia na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, Putin również oświadczył, że jego armia „zdobyła Kupiańsk” (zgadza się, z naciskiem na drugą sylabę). I choć wiadomość ta była skierowana tylko do jednego odbiorcy, Trumpa, została „przełknięta” również przez pewną część Ukraińców, którzy nie śledzą szczegółowo działań wojennych i preferują „apolityczne” rosyjskie kanały w Telegramie i TikToku, gdzie odpowiednia mapa została dodana do „Kupiańska Putina”.
    Zdarzają się również przypadki, gdy „mapy IPSO” pojawiają się przez pomyłkę. Na przykład 4 listopada Julian Röpke, felietonista wojskowy niemieckiego dziennika „Bild”, otwarcie sympatyzujący z Ukrainą, ogłosił, że Rosjanie zajęli 85% Pokrowska, dodając odpowiednią mapę do swojej wiadomości w sieci X.

    putin demonstracyjnie zaprosił zagranicznych dziennikarzy do Pokrowska i Kupiańska , aby „zobaczyli sytuację na miejscu”, zapowiadając, że Rosjanie „przerwą walki na 5–6 godzin, aby zapewnić korytarz dla zagranicznych dziennikarzy”. I choć ani Riopke, ani inne renomowane media nie zareagowały na oszustwo moskiewskich propagandzistów, mapa Riopkego, na której widać, jak Rosjanie zdobywają niemal cały Pokrowsk, potęgowała przygnębienie Ukraińców i sympatyków naszego kraju w Europie.
    Chociaż, jak pokazały późniejsze wydarzenia, minął prawie miesiąc, a Pokrowsk trzymał się na nogach, 28 listopada walki trwały nadal na północy miasta.

    Tylko martwy kacap przestaje kłamać i siać propagandę , Marek jest tego czystym przykładem ile miesięcy kacapie piszesz że Donbas już okupowany?