Każdy od kierownika wzwyż skubie przy innowacjach i wdrażaniu nowych głupich bardzo drogich złych przeróbek wszystkich oddziałów kopalń.Dyrektor podpisuje za nowinki za grube pieniądze a nikt nie jest odpowiedzialny później za to chociaż nic to nie daje a pieniądze wyrzucone w błoto.Tu też trzeba szukać pieniędzy.Oni za wdrażanie nowinek głupich też biorą pieniądze .Nie pracownicy ktoży to robią
Więc może czas na zapisy w kontraktach, że za złe zarządzanie odpowiadają swoim majątkiem? Nawet mimo rozdzielności majątkowej, po przepisaniu wszystkiego na żonę itd.