• Uśmiechamy się! Autor: ~Dewajtis [5.173.144.*]
    Onet: Marcin Wyrwał: Co plan pokojowy oznacza dla Polski?

    23 listopada Wielka Brytania, Francja i Niemcy przedstawiły swoją odpowiedź na amerykański plan. Jest on dla naszego kraju nieco lepszy, ale wciąż stawia nas w pozycji kraju NATO drugiej kategorii. Niekorzystnych dla nas zapisów jest więcej. Mimo wpisu premiera Tuska na portalu X o "deklaracji gotowości pracy nad amerykańskim planem", Polska znajduje się dziś poza gronem państw, które decydują o jego kształcie.
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/marcin-wyrwal-plan-pokojowy-dla-rosji-i-ukrainy-dotyczy-w-duzej-mierze-polski/z3pn30g,79cfc278

    No, Uśmiechnięci, uśmiechamy się szeroko! Trzy, cztery!
  • Re: Uśmiechamy się! Autor: ~Dewajtis [5.173.144.*]
    Profesor Przemysław Czarnek:

    – Ukraina jest dla nas ważna jako bufor przed Rosją. Teraz, po tych 3,5 roku działań wojennych na Ukrainie jest czas na weryfikację świadczeń, weryfikację pomocy. W międzyczasie niestety dostąpiliśmy od władz ukraińskich, z prezydentem Zelenskim na czele, wielu niegodziwości, działań sprzecznych z naszym interesem, nie tylko interesem gospodarczym, ale i naszą historią. Mieliśmy do czynienia ze swego rodzaju niewdzięcznością władz ukraińskich. W związku z tym ta weryfikacja musi następować. Przekazanie 400 mln zł z Ministerstwa Spraw Zagranicznych przez pana Sikorskiego na Ukrainę – w sytuacji zapaści budżetu państwa – jest niewybaczalne. Kiedy pomagaliśmy 3,5 roku temu, budżet nie miał 300 mld zł dziury budżetowej, a deficyt budżetowy nie był o ponad bilion złotych większy, te finanse publiczne funkcjonowały normalnie. Dzisiaj w sytuacji zapaści finansowej, w sytuacji bankructwa wielu spółek Skarbu Państwa, najszybciej rosnącego bezrobocia wśród młodych w Europie, najszybciej rosnącego prądu w Europie tego rodzaju działania są nie do wybaczenia – zaznaczył poseł PiS.
  • gen. Pacek Autor: ~Dewajtis [5.173.144.*]
    Polska od samego początku wojny stanowczo wspierała Ukrainę, widząc w tym zarówno interes bezpieczeństwa narodowego, jak i korzyści polityczne. Państwa zdawały się naturalnymi sojusznikami(...)

    Relacje polsko-ukraińskie ewoluowały jednak w sposób, który nie przynosi dziś optymizmu. Mimo wielkiego zaangażowania humanitarnego, otwarcia granic, serc i domów dla milionów uchodźców, a także znacznej pomocy militarnej – Polska przekazała Ukrainie setki czołgów, samoloty, artylerię i inne kluczowe zasoby wojskowe – obecne relacje zaczynają przypominać napiętą grę, inspirowaną przez ukraińskie elity polityczne(...)

    Polska liczyła na gesty wdzięczności, które nigdy nie nadeszły. Nawet symboliczne przeprosiny, takie jak te, które Niemcy regularnie wyrażają za swoje historyczne winy, mogłyby wpłynąć na poprawę relacji. Zabrakło takich gestów. Władze Polski zaczęły dostrzegać, że współpraca nie przynosi spodziewanych efektów. Zamiast zacieśniania więzi narastająca hardość Ukrainy prowadzi do sytuacji patowej. Niedobre sygnały płyną z samych wyżyn ukraińskiej władzy. Ta sytuacja nie wróży dobrze na przyszłość dla relacji polsko-ukraińskich(...)

    (...)nie można także dopuścić do sytuacji, w której relacje między Polską a Ukrainą pozostaną napięte po zakończeniu wojny. Niemcy, już za czasów Poroszenki, a teraz również za prezydentury Zełenskiego, próbują „ominąć” Polskę, dążąc do zbliżenia z Ukrainą. Ukraińcy zaś, pełni dumy, postrzegają swoje partnerstwa przede wszystkim w kontekście relacji z USA, Niemcami i Wielką Brytanią, nie doceniając roli naszego kraju(...)