Oczywiście miałem rację, wyniki niezadowoliły inwestorów, co skutkuje dzisiejszą wyprzedażą oraz pogłebieniu sentymentu spadkowego, czekamy na kolejne dni czy uaktywni sie popyt, w okolicach wsparcia 35-37 zł
Wyniki i przychody lepsze rok do roku, jednak inwestorzy mogli mieć wyższe oczekiwania - albo ktoś sobie postanowił, że sprzeda po opublikowaniu wyników jakie by niebyły.