Na dworcu PKP Lu4xigi podchodzi do kasy i pyta w okienku. - Jak nazywa się ten Niemiec co mi ciągle chowa bilety? - Alzheimer Panie Lu4xigi Alzheimer - odpowiada kasjerka.
Lu4xig i pojechał z żoną na wakacje. W pokoju hotelowym, żona nagle zaczęła krzyczeć, że ma dzwonić na recepcje bo lata mysz w pokoju. Lu4xigi średnio dobry z angola, nie do końca wiedział jak to powiedzieć, ale strach przed żoną wygrał i dzwoni na recepcję. - Do you know movie Tom and Jerry ? - pyta - Yes - odpowiada recepcjonistka. - Jerry is here .