Gratuluję tym co nie wiedzieli co kupili i nie wiedzieli co sprzedali. Może faktycznie nie widać po raporcie, że zwiększyli udział w Inventionbio, że sporym źródłem finansowania będą przyszłe przychody i w związku z tym zrobili najwyższe zapasy w historii. Przecież zawsze można myśleć, że tam w Bydgoszczy to z rzepaku tłoczą płynne złoto w tych bioreaktorach i nie wiedzieć co to rotacja zapasów.. i też można nie zauważyć, że gotówki jest tyle co 1/6 kapitalizacji, a budowane jest jeszcze więcej, czytanie raportu ograniczając do sprawdzania dwóch rubryk - zysku i przychodu. W końcu zamiast spędzić cały weekend na przerabianiu sprawozdań można sobie z kobietą winko wypić, a na pytanie "co robi spółka" odpowiadać "że na giełdzie jest". Taki balast 'inwestorów' to faktycznie lepiej zrzucić. Pewnie do końca roku napiszę jeszcze nie więcej niż jeden post/komentarz więc przy okazji życzę wszystkim wesołych świąt, a trójce naszych kolegów Maliniakowi, Lujowi i Baltazarowi również owocnego płoszenia tego balastu.
stado kupuje jak rośnie i sprzedaje jak spada :) tych co inwestują jest też spore grono ale oni kupili i czekają na lepsze czasy.
Wygląda że przełomowy będzie przyszły rok dopiero... dla tych co chcą kupić czy dokupić to b. dobra wiadomość i tego się trzymajmy :)
jak komuś się nie podoba 20 mln zysku rocznie na tym etapie rozwoju spółki to nic nie poradzisz. Ludzie wolą taki Capital Partners kupować na widłach pomimo że nie prowadzi realnego biznesu.
Dnia 2025-11-18 o godz. 08:59 ~Pozdrawiam napisał(a): > Gratuluję tym co nie wiedzieli co kupili i nie wiedzieli co sprzedali. Może faktycznie nie widać po raporcie, że zwiększyli udział w Inventionbio, że sporym źródłem finansowania będą przyszłe przychody i w związku z tym zrobili najwyższe zapasy w historii. Przecież zawsze można myśleć, że tam w Bydgoszczy to z rzepaku tłoczą płynne złoto w tych bioreaktorach i nie wiedzieć co to rotacja zapasów.. i też można nie zauważyć, że gotówki jest tyle co 1/6 kapitalizacji, a budowane jest jeszcze więcej, czytanie raportu ograniczając do sprawdzania dwóch rubryk - zysku i przychodu. W końcu zamiast spędzić cały weekend na przerabianiu sprawozdań można sobie z kobietą winko wypić, a na pytanie "co robi spółka" odpowiadać "że na giełdzie jest". Taki balast 'inwestorów' to faktycznie lepiej zrzucić. Pewnie do końca roku napiszę jeszcze nie więcej niż jeden post/komentarz więc przy okazji życzę wszystkim wesołych świąt, a trójce naszych kolegów Maliniakowi, Lujowi i Baltazarowi również owocnego płoszenia tego balastu.
Przeanalizowałeś wszystkie rubryki i jakie wyniki ? Czy nie takie same jak u tych, którzy zajrzeli tylko do jednej - dwóch rubryk? A cały ten wpis jest wyrazem rozpaczy "profesjonalisty" w analizie raportów, że nie może drożej sprzedać papierków ulicy :) Nie byłbyś zainteresowany sprawą jak inni wnikają raporty, gdybyś kwit pogonił drożej i najlepiej dużo drożej - taka to prawda.