No jest szansa jest... Nawet pewność jest, że w cudowny sposób kolejny... Który to już raz ??? Siódmy ??? Kurs bieżący jest powolutku zaniżany w kierunku 3 PLN i w równie oczywiście całkowicie nispodziewany sposób tajemniczy utajony grubas wykupi wszystko powyżej tego poziomu żeby ponownie dojechać do 3,3 PLN... Show nie must go on, bo po prostu zabawa trwa i jest coraz weselej... A nieudaczniki jęczą sobie na poboczu i tyle z ich jęków wynika, że pozycje bojowników o ostateczne wezwanie lub normalizację kursu i coroczne dywidendy się umacniają... Pozdrawiam radosnych duchem, ciałem i portfelikiem, bo jestem skrajnym pesoptymistą to znaczy bijącym kapciem antytrollowym paranoikiem :)