Paweł Wieczyński, prezes DataWalk, w komentarzu dla ISBtech o liście intencyjnym MON z Palantirem i atutach platformy DataWalk i dlaczego obok globalnych partnerstw równie istotne jest konsekwentne rozwijanie i wybieranie rozwiązań, które mogą stać się fundamentem krajowej i europejskiej infrastruktury bezpieczeństwa.
Prezes nie wie o czym mówi, kolejny raz. Widać że on pojecia nie ma co robi Palantir i dlaczego tak wystrzelił z wycena. DAT jest idealnym przykładem że gonienie Palanitra nie ma sensu, oni tylko im uciekli przez ostatnie 5 lat, nie ma żadnej rzeczy która DAT robi lepiej. Wszystkie te rzeczy o kontroli danych i suwerenności to bajki dla nawinych, każdy soft tego typu daje pełną kontrole uzytkownikowi i instytucji bo nikt powazny by tego nie dotknal gdyby było inaczej. "W dziedzinach takich jak analityka wywiadowcza, kontrwywiadowcza czy śledcza Polska dysponuje technologiami klasy enterprise, które umożliwiają pełną kontrolę nad danymi, narzędziami i algorytmami." Owszem dysponuje, są to rozwiązania 2 klasy gorsze...
Dnia 2025-11-08 o godz. 14:26 ~uwazny napisał(a): > Prezes nie wie o czym mówi, kolejny raz. Widać że on pojecia nie ma co robi Palantir i dlaczego tak wystrzelił z wycena. DAT jest idealnym przykładem że gonienie Palanitra nie ma sensu, oni tylko im uciekli przez ostatnie 5 lat, nie ma żadnej rzeczy która DAT robi lepiej. > Wszystkie te rzeczy o kontroli danych i suwerenności to bajki dla nawinych, każdy soft tego typu daje pełną kontrole uzytkownikowi i instytucji bo nikt powazny by tego nie dotknal gdyby było inaczej. > "W dziedzinach takich jak analityka wywiadowcza, kontrwywiadowcza czy śledcza Polska dysponuje technologiami klasy enterprise, które umożliwiają pełną kontrolę nad danymi, narzędziami i algorytmami." > Owszem dysponuje, są to rozwiązania 2 klasy gorsze...
To zapoznaj się np. z pozwem NY Police jaki wytoczyli Palantirowi i dlaczego to zrobili.
To co w ostatnich "wywiadach" Wieczyńskiego widać to to że niestety ten ruch MON ich zabolał, i nie o tyle o ile ze Palantirem cos tam podpisali ale ze jak widać DW nie wiedziało nic w jakim zakresie MON szuka softu, tak jakby nikt nawet z nimi o tym nie rozmawiał ;/ . Umowa z MON ponoć jest dość mocno ostrożna warunkami przetwarzania danych, moze palantir posciemniał , moze poszedl na znaczace ustepstwa w stylu dumpingu na terytorium konkurencji...
Dawaj ten pozew, gdzie on do poczytania. Jakim cudem zatem cała Europa z nimi pracuje? Gdyby tak było to czemuż niemiecka policja z nimi robi? Albo Francja?
Btw Polska nie jest żadnym terytorium Datawalk
Cóż… DW zmieniło wiele w swojej działalności, strategie, model biznesowy. To naprawdę dużo. Ale trudno zrozumieć, dlaczego przy takiej koniunkturze na rynku na ich produkt oni dziubią jak w warzywniaku. Koniunktura minie, produkt się zestarzeje a konkurencja urośnie. Tak korzystna dla DW sytuacja już się nie powtórzy. Problem leży wewnątrz spółki w zarządzaniu. Spółka nie potrafi się zorganizować aby odpowiedzieć na ten popyt i wykorzystać szansę rynkową. Myślę, że powinien w spółce pojawić się nowy Prezes, z doświadczenia w zarządzaniu tak skomplikowanymi projektami. Dla obecnego prezesa oczywiście powinno pozostać miejsce w spółce. Może RN?
Dnia 2025-11-10 o godz. 08:21 ~Obserwator napisał(a): > Cóż… DW zmieniło wiele w swojej działalności, strategie, model biznesowy. To naprawdę dużo. Ale trudno zrozumieć, dlaczego przy takiej koniunkturze na rynku na ich produkt oni dziubią jak w warzywniaku. > Koniunktura minie, produkt się zestarzeje a konkurencja urośnie. > Tak korzystna dla DW sytuacja już się nie powtórzy. Problem leży wewnątrz spółki w zarządzaniu. Spółka nie potrafi się zorganizować aby odpowiedzieć na ten popyt i wykorzystać szansę rynkową. Myślę, że powinien w spółce pojawić się nowy Prezes, z doświadczenia w zarządzaniu tak skomplikowanymi projektami. Dla obecnego prezesa oczywiście powinno pozostać miejsce w spółce. Może RN?
Zmian prezesa w tak wąskiej, specjalistycznej branży jest bez sensu, Wieczyński jest w tej branży po latach w DW jednym z KILKU osób na świecie w temacie tego produktu, każda zmiana w czołowym kierownictwie ( z takiego czy innego powodu) jest dla DW uznana jako krytyczne zagrożenie. Wiec nie pisz takich głupot.