• Ku pokrzepieniu Autor: ~rts [31.128.8.*]
    Księga ERW – O Potędze Rawskiego Transportu
    > I rzekł Pan do kierowców z Łukowa, Sochaczewa i Mławy:
    „Nie wjeżdżajcie lekko na parking w Rawie Mazowieckiej,
    albowiem tam rządzi Pudzian i jego flota potężna.”
    Bo gdy tam zestaw cofa, to ziemia drży,
    a tachograf sam z szacunku przechodzi na „pauzę aktywną”.
    Mówią, że w Rawie to nie ładują towar –
    tam się to ładunki same na naczepę wspinają.
    A gdy Pudzian rzeknie „start!”,
    to i Robur(Mercedes) z pięcioma tonami więcej nie śmie protestować.
    I zapisano w kronikach parkingowych:
    „Tam, gdzie ERW widnieje na tablicy,
    tam nawet krokodyle kontrolę robią na ugiętych kolanach.”
    Bo w Rawie kierowcy nie pytają o fracht –
    oni pytają: „Ile ton chcesz, żebyśmy unieśli rękami?”
    A Pudzian, stojąc na bazie, rzekł do swoich kierowców:
    „Siła jest! Ładunek jest! To jazda!”
    https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t6c/1/16/1f4aa.png Ewangelia ERW
    czytanie z Księgi Potężnych – o Mariuszu z Rawy i jego flocie
    I stało się w czasach wielkiego załadunku,
    że w Rawie Mazowieckiej powstała flota,
    którą prowadził Mariusz zwany Pudzianem,
    człek, co zamiast rampy miał biceps,
    a zamiast windy — siłę woli i łopatę ładunkową.
    I rzekli spedytorzy z Sochaczewa i Łukowa, widząc to:
    > „Zaprawdę, ten człowiek ładunek dźwiga bez HDS-a!”
    Bo kiedy inni ładowali dwie palety w godzinę,
    on jednym ruchem niósł trzy — i jeszcze się uśmiechał.
    I wieść poszła po Europie, że w Rawie ładunek nie czeka,
    bo tam towar sam na naczepę wchodzi z szacunku.
    A tachograf, widząc tę moc,
    sam przestawiał się na „tryb heroiczny”.
    I napisano jest w kronikach ERW:
    > „Nie ma takiego tonażu,
    którego Rawianin by nie podniósł,
    ani takiego frachtu,
    którego by się nie podjął.”
    A Pudzian rzekł do swoich kierowców:
    > „Nie pytaj, czy damy radę.
    My pytamy tylko — ile ton i dokąd?”
    I błogosławieni ci, co z ERW jadą,
    bo ich pasy transportowe nigdy nie pękną,
    a ich sprzęgła zawsze będą świeże i napięte jak biceps szefa.
    A kto ujrzy zestaw z Rawy na drodze, niechaj zjedzie pokornie,
    bo lepiej dać mu lewy pas niż szukać nowego zderzaka.
    ---
    > I tak mówi Pan Transportu:
    „Niech siła z ERW będzie z Wami,
    a Wasze ładunki niech nigdy nie spóźnią się na rampę.”
    Amen. Siła jest! https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t6c/1/16/1f4aa.pnghttps://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t97/1/16/1f69b.png
[x]
NIEWIADOW 1,44% 17,60 2026-05-21 13:04:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.