Tutaj są tacy eksperci, że im się nie zamknęło. Ale oczywiście co drugi ma portfel na kilkaset tysięcy złotych, tylko notowania sprawdzają na bankierze i arkusz zleceń na grze giełdowej, bo tak lubią.
Te, milioner z ulicy, sprawdź se w mądrych książkach jak się sesja zamyka na koniec dnia, a później poświęć te 180zł na pełny arkusz zleceń, skoro obrotu nie jesteś w stanie wyrobić do tego tymi swoimi pakietami. W innych mądrych książkach możesz też sprawdzić co to znaczy, jak w swoim mniemaniu musisz wszystko udowadniać randomom z forum, gdzie chyba nie ma ani jednej osoby, którą to interesuje, oprócz ciebie samego rzecz jasna.