bo jest bardzo ciężko. Banki postawiły warunek, że mają znaleźć nowego wierzyciela do końca stycznia 2026. Miesiąć już minął i nie znaleźli. Najpóźniej w styczniu będą chiały wiedzieć czy i kogo znaleźli, więc zostaje już tylko jeden miesiąc na poszukiwania czyli listopad, bo grudzień to świąteczny okres. Kto oglądał wywiad, to widział po samym zachowaniu Cyconia, że sytuacja jest mega trudna. Gdy płynęły dotacje, to siedział wyluzowany, uśmiechnięty i opowiadał swoje bajeczki. Teraz odniosłem wrażenie, że był bardzo zdenerwowany, spięty, czerwony. Mowa ciała mówi sama za siebie jaka jest sytuacja w firmie i perspektywy. Bardzo się obawiam wniosku o upadłość ze strony banków. O zamówieniach cisza, a tu powinny wpadać po 20 tys. m2 miesięcznie by zaczęli zarabiać i spłacać zadłużenie