Problem w tym, że presję podażową pewnie będzie widać na przestrzeni kilku najbliższych tygodni/miesięcy. To nie jest tak, że 60 mln akcji dziś zostało wrzuconych na rynek. Część instytucji/insiderów prawdopodobnie nabywało je po znacznie zaniżonej (względem rynkowej) cenie i mogą realizować zyski.
Kto niby nabywał? Proszę czytać ESPI ze zrozumieniem! O emisji 60 mln akcji zdecyduje NWZ, które ma się odbyć 20 listopada!
Oczywiście podejżewam, że większość akcji obejmie prezez, po atrakcyjnej cenie. Tym sposobem zwiększy zaangażowanie w spółce, zmniejszy się free float i kto wie jakie plany na przyszłość?
Być może jak się sytuacja poprawi na rynku stali to ściągnie spółkę z GPW, a sobie będzie wypłacać dywidendę…
Spółka chce pozyskać ok 90 mln PLN. Wątpię, że prezes wyłoży tyle kasy. Prawdopodobnie wybrani inwestorzy będą mogli nabywać nowe akcje ze znacznym dyskontem. Najpewniej też spora część tych akcji trafi na giełdę co przynajmniej tymczasowo zbije kurs. Cały proces rozciągnie się w czasie, ale finalnie rozwodnienie akcji odbije się na kursie
To chyba sam sobie odpowiedziałeś. Spółka chce pozyskać około 90 mln zł.
Czyli wychodzi 1,5 zł za akcję!
Popatrz w jakiej cenie prezes skupował akcje z rynku. Z tego co pamiętam to jeszcze niedawno sprzedał jakiś ułamek akcji na rynku. Teraz chyba wiadomo po co.
Czy nie czasem po to by objąć akcje w nowej emisji?