Dzięki za trud. Taki partner byłby potwierdzeniem tego, co Dąbrowski powtarza do znudzenia - nie chcemy koncentrować się na zaopatrywaniu wojska. Chcemy w dużej mierze robić coś, co przyda się i w warunkach pokoju, i wojny. Dual use - jedno z ważniejszych haseł PRH.
Obecne realia konfliktów pokazują, że na polach walki rządzą drony, drony i jeszcze raz drony. Tak więc, jeżeli PHR chce się w tym kierunku spełniać, to czekamy na infa.
Jeżeli PHR już kooperuje z Ukrainą, to zapewne wysłaliście ze informacji, że w tym temacie się mocno rozwinęli technologicznie i co chyba najważniejsze, to mają to przetestowane w boju a nie na papierze.