Rozumiem, że cena tego śmiecia oscyluje wokół ceny najtańszej tapety do kibla.
Nabierają na wnuczka, na policjanta to i nabrali na akcje PBG. Ludzi bezrozumnych u nas bez liku. A wystarczyło przed zakupem czytać ze zrozumieniem komunikaty Spółki aby mieć pewność, że kupuje się bankruta.