Słuchajcie, kurs urósł w dwa dni +60%. Normalne, że po takim wzroście musi być korekta.
Aczkolwiek przeglądając arkusz zleceń, to najwięcej kupionych akcji było w przedziale 2,40-2,60. Więc poniżej 2,45 nie ma szans żeby zeszło, bo ktoś musiałby oddawać po cenie zakupu.
Podejrzewam, że teraz wyprztykali się Ci, którym udało się kupić fartownie do 200-300 tysięcy akcji do ceny 2,4. Jak tylko oni zrealizują zyski, a już widać, że bliżej końca sesji podaż nie miała czym rzucać prócz tego jednego batona 50 tys. akcji, więc teraz powinno się zatrzymać.
I są 2 scenariusze:
1) kurs po korekcie dalej będzie rósł, ale już spokojnie.
2) kurs będzie się kisił w okolicach 2,5 do czasu kolejnych kroków spółki związanych z skuteczną walką z KNF (spółka ma dowody, argumenty i prokuraturę po swojej stronie). I w momencie pojawienia się kolejnych informacji kurs będzie mocno wybijał w górę.
Dobry argument tutaj padł na forum. Skoro spółka w zeszłym roku stała po 3,6 zł, a nie było żadnych pozytywnych argumentów. Z kolei teraz pojawiły się genialne argumenty. Napisze jak mój przedmówca w postaci punktów:
1 - spółka została oczyszczona z zarzutów przez prokuraturę
2 - spółka nie mając na sobie garba w postaci ryzyka prawnego ma szansę skupić się na rozwoju działalności
3 - pojawiła się możliwość walki nie tylko o odzyskanie kar nałożonych przez KNF, ale też walkę o otrzymanie ogromnego odszkodowania (jak się okazuje) za bezpodstawne odebranie licencji funduszu inwestycyjnego.