Możecie się zdziwić, 60 już było, ja kupowałem po 56, można było brać ile się chciało, od tego czasu wymienił się drobny akcjonariat, oczekiwanie że spadnie 25% na najbardziej płynnej spółce gpw jest trochę naiwne, nie po to teraz wszyscy kupują na wyścigi żeby oddać 1/4 taniej, teraz można zbierać pod listopad i pod atom, energe, od stycznia będzie jazda na dywidendę. Ja tu nie widzę powodów do spadków poza pobożnymi życzeniami peronowiczów co stoją od 40zł, jak jebnie wojna to jebnie ale jakie są na taki scenariusz szanse? 5% mniej?