W obecnej sytuacji wydaje sie to nieuniknione. Jesli bedzie to 100% jak chce Trump, to chinski robot bedzie prawie 2x drozszy od daVinci. Poza tym chyba nikt przy zdrpwych zmyslach nie odwazy sie zakupic sprzetu od glownego sojusznika kraju, ktory nas bombarduje.
To jest bardzo zlozone i myslenie tylko pod katem Synektika jest bledne. Z Chin kupujemy bardzo duzo roznego sprzetu, to nie sa tylko roboty, prawda jest taka ze jest sporo dobrych sprzetow medycznych z Chin, cla na nie to bylby strrzal w kolano. Bez przyczyny sprzety medyczne sa czesto wylaczone z cel. Podsumowujac - to sie nie wydarzy, bo moze bardziej zaszkodzic nam.
Chociazby sprzety laboratoryjne, to jest info ktore mam potwierdzone ze srodowiska lekarskiego ze duzo sprzetow z Chin jest uzywanych i sa dobrej jakosci.
To samo z lekami, dlatego UE przenosi na potege i rozwija produkcje u siebie, bo jest to zagrozenie strategiczne dla jej obywateli w momencie np. konfliktu zbrojnego. Ppdsumowujac takie newralgiczne obszary beda eliminowane z dostaw rynku EU, nie wroze wiec dlugiej kariery konkurencji Synektika.
Ja sie z tym zgadzam, ale to nie jest tak ze wydarzy sie to w ciagu np. najblizszych 12 msc - to jest dlugi proces wynikajac z wielu lat odpuszczania tematu.
To prawda, ale nikt myslacy nie bedzie brnal teraz w sprzet wielomilionowej wartosci, majac z tylu glowy koniecznosc serwisowania, zakupu materialow zuzywalnych itp. Tu trzeba sprawdzonego i przeeidywalnego partnera.