Szanowni , Orlen powołał zespół d/s relacji z mniejszościowymi udziałowcami. Pytanie fundamentalne ... PO CO ? Chcą negocjować, konsultować, zbierać opinie, tworzyć grupy i grupki wybranych itp. Po co to wszystko.? Przypomina to trochę złodzieja, który chce pogadać z ofiarą czy mógłby jej zwrócić o wiele mniej niż się należy. Procedury są jasne. Wyrok sądu też jasny. Pozwy o dywidendę w toku. Niech Orlen nie bije piany i nie buduje pijarowych karzełków tylko rozliczy się z mniejszościowymi jak przewidują przepisy finansowe w takich przypadkach. pozdrawiam.