Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Może i ma kilka milionów akcji, ale nie jest to czymś oczywistym, że chce je wszystkie sprzedać. Jeśli masz dowody na poparcie swojej tezy - śmiało, podziel się swoją wiedzą. Tylko nie pisz o espi, które już się pojawiły, bo to będzie "słabe".
Poczekaj na espi z twgo tygodnia chyba zauważyłeś że nie podaja po każdym dniu oddzielnie tylko zbiorczo z kilka dni, wykorzystali dwa komunikaty żeby pozbyć się kilkuset akcji więc nie podają jeszcze komunikatu bo dobrze idzie dystrybucja.
Może sprzedają, żeby objąć emisję? Czyli de facto rynek sfinansuje emisję, choć nie było pp. To nie jest w porządku wobec akcjonariuszy. Mam zwyczaj omijać takie spółki, ale jakby była jakaś okazyjna cena poniżej złotówki, to może się skuszę, choć oczywiście nie życzę Państwu ujemnej stopy zwrotu z tej inwestycji.
Ja też biorę to pod uwagę bo to byłoby logiczne z punktu widzenia większościowego udziałowca, który jest małym funduszem inwestycyjnym. Sprzedawać teraz, wiedząc, że i tak pozostanie się głównym udziałowcem, a potem objąć za uzyskany tak kapitał akcje nowej emisji po 0,50zł. Przy założeniu, że chcą utrzymać długotrwałe zaangażowanie w spółce, z ich punktu widzenia nic nie tracą - dokapitalizują spółkę pieniędzmi innych akcjonariuszy, a sami za rok czy dwa, gdy spółka się ustabilizuje i osiągnie zyski wypłacą sobie dywidendę lub sprzedadzą akcje z kilkukrotną przebitką, bo kurs będzie znacznie wyżej po kolejnych dobrych informacjach. Oczywiście powody mogą być zupełnie inne, np. że zwyczajnie potrzebują gotówki z takiego czy innego powodu. To tylko domysły.
Więc nie ma sensu teraz wchodzi w pozycje. Lepiej poczekać aż Luma zakonczy dystrybucję, obejmie nowe akcji i ewentualnie wtedy gdyby trend się odwroci podłączyć się do wzrostow.
Na razie domysły, wkrótce się dowiemy jaki finał będzie miała ta historia i gdzie zatrzyma się kurs. Pozdrawiam serdecznie i mimo wszystko życzę powodzenia.