Wyniki niby dobre, ale bez szału. Na początku roku Nowakowski powiedział że sprzedaż na ns2 będzie miała znaczący wpływ na Q2 ale jednak chyba troszkę się przeliczył. Zresztą później nawet studził nastroje że sprzedaż będzie bardziej rozłożona w czasie. Niestety słabe jest to że nie podają ilości sprzedanych kopii. Zakładam że nie podają bo to nie jest optymistyczna liczba. Gdyby przekroczyli pół miliona do dziś to na pewno by podali.
Ponadto mogliby już coś powiedzieć o tym dlc do Wiedźmina 3. Nie wiem czemu tak bardzo to ukrywają. Mają 6 kwartałów żeby zrobić 2mld zysku netto do konca 2026 więc mogliby trochę więcej powiedzieć i zacząć odsłaniać karty.
Na plus to duży skok zatrudnienia. Aż o 10%.
Niestety teraz do kolejnych wyników i grudnia może być spora posucha informacyjna, więc kurs może zacząć się osuwać. Mam nadzieję że jednak tak nie będzie i trzymam kciuki za 500-600 przed premierą w 2027.
jakby powiedzili to i tak zysk by sie nie zrobił bo musza dwoieźć do końca 2026 :) bez róznicy mi sie wydaje ze na gamescomie zaskocza no ale liczba nowych pracowników pozytywnie zaskoczenie i nie wiem czy to nie bedzie determinować jutrzejszego pogladu na sytuacje nadal maja dwie niezapowiedziane rzeczy zwiazane z grami
Wyniki za obecny kwartał są trzeciorzędne.
W grudniu pojawi się za to prawdopodobnie skumulowana dawka pozytywnych informacji + pozytywne zapewne wyniki za 3 kwartał. Im mniej mówią teraz, tym większe prawdopodobieństwo, że powiedzą więcej później.
Nie będzie żadnego DLC do Wiedźmina 3 - to wyssane z palca plotki. Natomiast CP na Switcha 2 przyniósł prawdopodobnie 1/3 zysku w 2 kwartale. To nie jest mało.
w podcastcie rock i borys wyraźnie mówią, że info o dlc do W3 mają bezpośrednio od pracowników fools theory, którzy mają nad tym pracować, także nie wiem czy to takie wyssane z palca plotki, drugą sprawą jest czy z tego będą jakieś pieniążki, czy puszczą do za darmochę jak przeważnie mają w zwyczaju
Czyli Nintendo uratowało spółkę przed katastrofą, wypuszczając akurat Switcha? A następne gry może za dwa lata? To kto teraz wypuści konsolę, żeby spółka miała na czym zarobić?
Sprzedaż może być niezła ale jeszcze nie ujęta w.raportach. należy pamiętać że są.terminy płatności- po prostu kasa jeszcze nie wpłynęła w.czerwcu na konto więc tego jeszcze nie wykazali.
Szokująco infantylne są wypowiedzi na temat branży, z których aż zionie ignorancją..
Nikt nie dostrzega, że raport dotyczy okresu flauty sprzedażowej, która od dziesięcioleci charakteryzuje się gigantycznym spadkiem zainteresowania gram i w czasie wakacyjnym.. Niektóre firmy tego sektora, wręcz nęka sezonowy regres sprzedaży i wynikające z niego straty.. zwłaszcza w okresie przedpremierowym duże firmy często bywają na olbrzymim minusie! Warto zapoznać się z raportami globalnych gigantów - aby zauważyć tą stałą od dziesięcioleci tendencję w światowym gamingu.. Po tych spostrzeżeniach należy odnotować, że Redzi od wielu lat mają stałe zyski, co jest bardzo rzadkie a wręcz wyjątkowe w przypadku studio specjalizującego się w grach dla jednego użytkownika. Na dodatek mają te systematyczne zyski, pomimo nieustannego inwestowania w rozwój, ekspansję i innowacje - nieprzerwanie inwestują też w nowe gry.. I co zaskakujące - te wszystkie gigantyczne nakłady pochodzą ze środków własnych - bez wspomagania zewnętrznymi kredytami..
Otóż informuję „znawców", że biorąc po uwagę powyższe - JEST SZAŁ..! xD A CDR jest w tym okresie zjawiskiem zaskakująco wyjątkowym!!