Dnia 2025-09-01 o godz. 10:08 ~ktos napisał(a): > Wiele wskazuje na to, że tym razem straci na tym Ipopema. Brak chętnych do zakupu akcji.
To nie jest tak jak piszesz. Ipopema pożyczone akcje od głównych akcjonariuszy sprzedała funduszowi Value FIZ Subfundusz 1, teraz objęła nową emisję po tej samej cenie co sprzedała i właśnie te akcje odda głównym akcjonariuszom. Całość kosztów szacowana na ok. 3% łącznej ceny emisyjnej nowej emisji ponosi Synthaverse. Nowe akcje trafiły już do docelowego tajemniczego inwestora: Value FIZ Subfundusz 1.
Tylko kompletne szczawiki, które nie wierzą nic, co się w spółce dzieje uwierzą w to, co tam nawypisywali.
Kilka kwiatków: * "Spółka chce opracować wersję szczepionki przeciwgruźliczej BCG i wejść na nowe obszary terapeutyczne takie jak leczenie bólu, onkologia oraz gastroenterologia."
Że co? - wersja szczepuionki BCG? Jakaś nowa lepsza? Przecież tego produktu nie da się ani zmienić, a ni tym bardziej ulepszyć. - wejście w leczenie bólu? A niby jak? Opracują nową molekułę? Niby jak? A może wypuszczą na rynek nową lepszą wersję paracetamolu? - Onkologia? Śmiech. Mają to swoje onkoBCG, technologia znana od 40 lat, nie chroniona żadnym patentem i to by było na tyle. - Gastro? Fakt mają ten swój Lakcid, którego Polpharma już nie chce sprzedawać.
* "Wpływy z emisji mogą zasilić także – w razie takiej potrzeby – kapitał obrotowy spółki, z uwzględnieniem zmiany struktury finansowania poprzez ograniczenie udziału finansowania krótkoterminowego."
Jak to ładnie napisane. "finanosowania krótko terminowego". Mogli by napisać otwarcie na redukcję kredytów krótkoterminowych, których wymagalność właśnie zapada. A prawda jest taka, że emisja jest im potrzebna, bo spółka tonie w długach. 60% jej majątku trwałego jest już pokryta długiem.
* "Analitycy podkreślają, że wdrożenie w 2024 r. produkcji Onko BCG (flagowy lek spółki) we fiolkach poprawiło krótkoterminowe perspektywy wynikowe."
Tak poprawiło, że do Niemiec i Szwajcarii od 3 lat nie sprzedali ani jednej fiolki i ani jednej ampułki
Dokładnie tak, jak napisałeś. Spółka tonie. Gdyby nie kredyt wiosną i emisja akcji teraz, byłaby upadłość. W pewnym momencie mieli w kasie 3 tys. zł (słownie: trzy tysiące).