Witam. Firma się trzyma. I co z tego jak nie będzie notowana. Zostało jeszcze 2 krótkie tygodnie rozgrywek na KHS. Już zlecenia na sprzedaż po 10 gr się pojawiły. Dobrze, że ktoś podtrzymuje kurs. Może sam prezes.. Robi się nerwowo. Jeszcze trzymać papier czy się go pozbyć póki nie spadł poniżej 20 groszy.
Następny nawiedzony dawca kapitału grający na śmieciach.Na szczęście dla innych wkrótce się zgolasisz i odbierze ci mowę.A na Monnari wkrótce wydarzy się to samo co na KHS tak że niedługo bedziesz miał spokój z giełdą.
Nie jest ciekawie na tej spółce. Musiałby się zdarzyć cud aby nie zeszła z giełdy. Mamy przecież niepodważalny prawomocny wyrok sadu jak również syndyk czyli osoba która wie najwięcej i najwięcej może w spółce stwierdził że nie ma możliwości zmiany upadłości. Niestety akcjonariusze mają sytuację beznadziejną. Jeszcze kilka dni i kasa wrzucona w te akcje wyparuje. Gratuluję naiwności i wiary w cuda.
Pozdrawiam