Tyle jest wyemitowanych akcji Genomtec. Żeby był jakiś sensowny zarobek, to ID musieliby sprzedać za bardzo konkretne pieniądze. Żeby było 10 zł na akcję (nie dywidendy - tylko przychodu), to transakcja musiałaby być za 150 milionów złotych! Przy obecnym kursie około 60 milionów dolarów. Nie dziwne, że kurs spada.
No właśnie do tego podatki jedne i drugie to można się zastanawiać o kupnie przy 2 zeta :) a to i tak baaaardzo optymistycznie patrzac na bajdurzenia przez te lata Zlotoustego :) pomijając czy ktoś to kupi tak ja ich przelomowego frescha czy pirwsze na Świecie testy ( bo popyt jak h na to był he he:) i doliczając kolejne emisje których pywnie ma ni być:) to 2 zeta wydaje się baaaardzo ryzykowne :) ale to moje zdanie a każdy powinien mieć swoje :)
Akcje dla pracowników i menadżerów mogą oznaczać dobrą i złą rzecz.
Zła jest taka, że może nie być kasy, więc w jakiś sposób się ratują ale dobra jest taka, że przed dealem, mogą chcieć zrobić prezent dla pracowników i innych (nie wiem kto w tym programie motywacyjnym uczestniczy). To może być świetny prezent dla pracowników, zwłaszcza, jeżeli kurs ma wystrzelić. Widzę potencjalnie taką możliwość. Zawsze staram się wejść w rolę szefa. Gdybym chciał jakoś docenić pracowników (a trochę ich genomtec zatrudnia), wiedział, że będzie deal i w dodatku nie miał kasy, to najlepszą formą byłoby taki właśnie prezent. Gdyby to było ratowanie się finansowe, to by wyemitowali za gotówkę, a to wyraźnie wygląda jak forma premii.
Co wy jeszcze wymyślicie? Już się mówi po wywiadzie z prezesem, że deal nie wcześniej niż za pół roku. To by wskazywało, że chętnego nie ma i że emisja kolejna będzie.
rozczulil mnie ten january jego logika premie za wynik placic przed wynikiem rozkoszne wszedl w role szefa buhaha jakby byl selekcjonerem to by pilkarzom wyplacil premie za mistrzostwo swiata przed mundialem nigdy nie bedziesz szefem a mentalnosc masz zwiazkowca i tutaj deal bedzie wlasnie zaraz po tym jak polska wygra mundial