po zakończeniu notowań w piątek drobni, w tym również moja skromna osoba, mają duży problem, co dalej. Sprzedać akcje, dokupić czy nic nie robić ........
Ale z czym masz problem? Póki co to ledwo się podniosło. Raczej większość inwestorów długoterminowych dalej jest grubo w plecy. Także obserwujemy i kibicujemy! Ma co odrabiać - skromne kilkaset procent i wyjdzie na 0 względem największej emisji ;)
Prezes jest niewiarygodny - od kilku lat słyszymy o komercjalizacji - to super dla tego kto chce kupić akcje w niskiej cenie. Obstawiam, że do 10 zł większość drobnych odda akcje a zarobią dobrze poinformowani.
moja średnia to 9,52 zł, w piątek nie oddałem żadnej akcji. Dla mnie giełda to dodatkowe zyski oprócz zawodowej pracy. Mam jednak na widoku dwie inne spółki, na których zakładam wzrost rzędu 100% i więcej w przeciągu roku. Dlatego w weekend rozpatruję różne scenariusze co mi się bardziej opłaca.
Mistrzu. Ja nigdy nie mam z tym problemu. Po prostu mam giełdowy harem. Ostatnio składowe miło mnie zaskakują najpierw M, teraz N, zaraz przyjdzie czas na kolejne M a potem kolejne N. A potem to już B, C, R, Q. Na giełdzie harem bigamia jest legalna