To nie możliwe r…y nie odpuszczą wg.nich załamanie obrony na jesień będą kluczyć aby przeciągnąć potencjalne negocjacje a rozejm to tylko szansa na dodatkowe dozbrojenie przed dalszą eskalacją obym się mylił
Swoje cele przedstawili przed wybuchem wojny, nadal są zapewne dla nich aktualne i dotyczą także Polski (wycofanie baz NATO z Europy Środkowej). Poniżej link do informacji nt. Bliskiego Wschodu.
Tak czy siak trzeba się zbroić. Rosja musiałaby dostać bardzo dużo bo ma ogromną przewagę nad Ukrainą a Trumpowi się spieszy z zakończeniem bo szkoda mu zasobów na Ukrainę, kiedy ma zagrożenie ze strony Chin. Zapewne skończy się tak że się nie dogadają a Trump umyje ręce bo przecież chciał to zakończyć ale walczące strony nie chcą.
Amerykański wywiad donosi i ostrzega, że Rosja zmierza do wojny z NATO, głównie w Europie w ciągu zaledwie dwóch lat. Putin nigdy nie zgodzi się na pokój i pozostawienie Ukrainy, a Trump, jako ten, który wybrany przez Kreml do zniszczenia demokracji w USA...
USA nigdy nie dopuszczą do tego, aby jakieś supermocarstwo przegrało z innym krajem. Bo to by oznaczało, że i innemu supermocarstwu mniejszy może dać łupnia. Czyli Stanom też ktoś może dokopać zachęcony przykładem skopanej przez Ukrainę i jej sojuszników Rosji. USA dostalo w prawie 20-letniej wojnie w Wietnamie łupnia i mają traumę do dzisiaj... Zatem przy znikomych szansach na zawieszenie broni w Ukrainie, a życie pokazuje wiele razy, że po to się zawiesza, aby po tygodniu albo miesiącu walki zaczęły się z byle powodu (nawet własna prowokacja rosjan), taka jedt prawda... Wnioski każdy niech wyciąga sam.
a ja czekam na koniec wojny tego pierwszego dnia urzedowania trampka. Jego słowa będzie pokój/sankcje/cła są warte tyle co mój zużyty bilet mpk z zeszłego roku.
Dnia 2025-08-08 o godz. 11:24 ~Karol napisał(a): > Ja raczej czekam aż Trump zacznie wyprowadzać wojska amerykańskie z Europy. Nie sądzę abym długo musiał czekać. Wtedy tu dopiero będzie jazda.