Spółka od kilku lat co kwartał poprawia wyniki a kurs spada bo inwestorzy realizują zyski, a następnie zawsze przychodzą silne wzrosty. Tak to już jest na tej spółce :)
To jest całkowicie normalna sytuacja, podobnie jest dziś na Asbisie - spółka podwoiła wyniki, a kurs tąpnął, bo jest realizacja zysków. Dzieje się tak dlatego, że w przypadku oczekiwanych dobrych wyników zawsze następuje skumulowana podaż ze strony tych inwestorów, którzy oczekują ze sprzedażą akcji do publikacji dobrych wyników. Z pozoru paradoks, ale jak się bliżej przyjrzeć to jest to oczywista sytuacja ...
Gdy ten czynnik podażowy się wyczerpie, do głosu dojdą aspekty fundamentalne i powrócą wzrosty, bo spółka fundamentalnie się rozwija, co wynika z danych zawartych w opublikowanym dziś sprawozdaniu ...
To jest normalne zachowanie kursu po SPODZIEWANYCH bardzo dobrych wynikach...ale to jest jasne dla tych co są wiele lat na rynku, dla nowicjuszy jest to wielka zagadka i niezrozumienie...są też takie wyjątki jak adam vel fakt który pomimo,że się przykleił do wątku od wielu lat to i tak tego nie zrozumie...
Pamiętam jak ujawnili umowę o przejęciu dystrybucji w Czechach i na Słowacji. Też kurs zareagował w dół. Myślę, że są dwie sytuacje. Czasami ktoś większy chce wtedy wyjść, bo myśli, że skoro jest dobra informacja, to inwestorzy zaczną kupować więc jest to najlepsza okazja do wyjścia większą ilością. Z kolei inwestorzy widzą, że mimo dobrych wyników nie rośnie, to wstrzymują kupowanie i w konsekwencji kurs leci, bo ktoś, kto chciał wyjść myśli, że teraz albo nigdy. On nawet będzie wolał wyjść przy opadającym kursie, bo ma obroty. Dziś widzimy 12 milionów spokojnie się obróciło. Dla większego to nie ważne czy kurs idzie parę procent w górę czy w dół. Dla niego to ważne, że będą duże obroty. Wydaje mi się, że na Synektiku boczniak był już wystarczająco długo. Te 12 milionów zostało przemielone na dosyć wysokim poziomie. Więc trudno będzie chyba o jakąś atrakcyjniejszą cenę do zakupów. Zobaczymy.
Ja pamiętam pierwsze większe wyniki 19 mln netto za kwartał,gdzie kurs nie zareagował,wtedy ówczesny ja - adam vel dzisiejszy fakt też się dziwił,że kurs nie zareagował natychmiast i był happy że sprzedał po 32....heh