Wskażnik c/z jest wciąż niski czyli spolka niedowartościowana do innych spolek z tej branży. W tym roku mogą wypracować około 25 mln z działalności operacyjnej i zysk netto 20 mln(lub może być więcej bo I poł. jest lepsze). Czyli przedział cenowy jednej akcji może wynieść średnio dla branży około 7-8 zt przy 40 mln akcji z tym 85 % jest wrękach prezesa a to może spowodować że spekulacyjnie może być grubo powyżej 10zt.
Wersja spekulacyjna b. optymistyczna cena 20 zt.
Wersja średnia na podbicie 10-12 zt
Wersja normalna nie spekulacyjna 7-8 zt.
Budowlany Mirbud rozmawia już z biurami maklerskimi i szykuje emisję akcji – dowiedział się „Parkiet”.
– Planujemy przeprowadzić ofertę nie wcześniej niż w połowie 2010 r., po zatwierdzeniu rocznego sprawozdania finansowego – przyznaje Jerzy Mirgos, dyrektor zarządzający i największy akcjonariusz Mirbudu. Nie podjęto jeszcze decyzji, czy będzie to emisja z prawem poboru, czy też skierowana do kilku instytucji finansowych. Od inwestorów firma chciałaby pozyskać około 50 mln zł (obecna kapitalizacja to ponad 100 mln zł).
Około 80 proc. pozyskanego kapitału spółka chce przeznaczyć na sfinansowanie już wcześniej zapowiadanych akwizycji. Pozostałe pieniądze mają zasilić pion deweloperski grupy, za który odpowiada spółka JHM Development. Dotąd zarząd rozważał sprzedaż przedsiębiorstwa inwestorowi branżowemu. – JHM Development zaczyna osiągać pozytywne wyniki przy wysokiej 15–20-proc. rentowności brutto, dlatego warto ją rozwijać – mówi Mirgos. Docelowo deweloperka ma odpowiadać maksymalnie za 25 proc. rocznych obrotów skierniewickiej grupy. Na koniec tego roku sprzedaż JHM Development ma stanowić około 10–15 proc. Z szacunków zarządu Mirbudu na przyszły rok wynika, że udział ten może wzrosnąć już do 20 proc., by w 2011 r. wynieść 25 proc.
Dotąd przedstawiciele firmy zapewniali, że rozbudowa grupy kapitałowej to główny cel zarządu na bieżący rok. – Wciąż szukamy kandydatów do przejęcia. Jednak w tym roku już nie uda się nam dokonać akwizycji – mówi Mirgos. Mirbud interesują firmy z branży drogowej, m.in. producenci masy bitumicznej czy budujące sieci kanalizacyjne. – Satysfakcjonowałaby nas firma o wielkości porównywalnej z Mirbudem z przychodami minimum 100 – 200 mln zł, by już w przyszłym roku po konsolidacji obroty grupy wynosiły około 500 mln zł – tłumaczy szef Mirbudu.
Giełdowa spółka wypracowała w ubiegłym roku 15,1 mln zł skonsolidowanego zysku netto, przy 235 mln zł przychodów. Jak informują przedstawiciele władz spółki, ten rok nie będzie gorszy. Mirgos podtrzymuje, że zarząd opublikuje prognozy finansowe Mirbudu na ten rok, jednak inwestorzy będą mogli je poznać najwcześniej w październiku. – Obecnie czekamy jeszcze na rozstrzygnięcia dotyczące kilku przetargów. Chodzi o umowy, które mogą zapewnić spółce przychody rzędu kilkudziesięciu, a nawet kilkuset milionów złotych – twierdzi. Mirbud na warszawskiej giełdzie zadebiutował w grudniu zeszłego roku. Skierniewicka spółka nie pozyskała wówczas od inwestorów gotówki, ponieważ nie przeprowadziła oferty publicznej.
Dnia 2009-09-10 o godz. 22:28 ~dragonek43 napisał(a):
> badziewiak jak wywaliles i nie zdolales odkupic to masz
> broblem .... bo jutro z poziomem 2,50 zegnamy sie na zawsze
Panowie do końca roku zarobimy nie więcej niż 50%, (wersja optymistyczna ) A po nowym roku po emisji akcji to na pewno jeszcze z 100%. Dla tych co grają krótko terminowo to lepiej niech sobie głowy nie zawracają tą spółką.
Dnia 2009-09-10 o godz. 22:28 ~dragonek43 napisał(a):
> badziewiak jak wywaliles i nie zdolales odkupic to masz
> broblem .... bo jutro z poziomem 2,50 zegnamy sie na zawsze
mówisz, że już nigdy nie pójdzie wyżej niż te 2,50 zł
no to chyba dobrze, że wywaliłem
a odnośnie tego co to uważa, że jak USA pozwolą to......
a Putin co na to?
Dnia 2009-09-12 o godz. 17:06 ~Badziewiak napisał(a):
mówisz, że już nigdy nie pójdzie wyżej niż
> te 2,50 zł
no to chyba dobrze, że wywaliłem
a odnośnie tego
> co to uważa, że jak USA pozwolą to......
a Putin co na to?
Badziewiak, myślę że wiedziałeś co chciałeś napisać ale nie wiesz co napisałeś !
Badziewiak juz pisałem kiedys ze mirbud jest uzalezniony od trendow na rynku. jak rynek rosnie to i on rosnie. przy malych spadkach tez on rosnie. tylko duze spadki glownych indeksow ograniczaja mu wzosty. tymbardziej że on tworzy nowe maksima to jest wahanie kursu ale coraz to wyzej jest i to sie liczy:)