• Elementarz giełdowy . . . Autor: ~black944 [93.159.36.*]
    Elementarz giełdowy - Ubieranie czyli karmienie leszcza

    1.
    Karmienie leszcza zwane też pompowaniem czy ubieraniem to popularna taktyka grubasów zmierzająca
    oczywiście do tego do czego zmierzaja wszyscy - żeby zarobić duzo w kótkim czasie. Żeby nakarmic
    leszcze muszą być spełnione pewne warunki:

    - nurt musi być ale nie za bystry (spółka płynna ale nie za bardzo).
    - należy posiadać rzeczony papier i gotówkę (najlepiej oba w większych ilościach).
    - przynajmniej 30 minutowy średnio-dzienny wolumen musimy mieć.
    - papier na ostrych wzrostach (trzeciea lub czwarta biała świeca).
    - na S nie stoi gruba kolejka bo większość spodziewa się wzrostów.
    - najlepszy moment to średnia sesjak w stanach i małociekawe otwarcie na WIG.

    Leszcze obserwują bacznie otwarcie (po dwóch-trzech sesjach wzrostowych gromadzi się ich zwykle
    większa ilość) i czekają. Wtedy stawiamy średnią beleczke na K. Leszcze obserwują co się będzie działo.
    Należy włożyć sobie wtedy trochę papiera w ryj samemu, żeby podejrzanie nie wyglądało a potem, po
    chwili skubnąć ze 2-3 razy tę kolejkę co czeka po prawej i walnąć PKC-em K ale obliczyć tak, żeby sięgnąć
    piątego w kolejce co do wielkości zleceń na S. Powstaje wtedy pełne mignięcie całych notowań na zielono.
    Ktoś kto obserwuje 20 spółek w arkuszu (w tym naszą spółkę) - nie ma bata, żeby tego nie zauważył.

    2.
    Spogląda.
    (BTW: drobnica i małe leszczyki zazwyczaj używaja podglądu tylko jednego lub trzech zleceń w kolejce bo
    są na tyle pazerni, że szkoda im wywalić stówkę miesięcznie na obserwację notowań. Tych pomijamy w
    naszych rozważaniach).
    Odczekujemy 30-40 sekund i powtarzamy operację sięgając wyżej. Mija 30 sek. Tyle potrzeba, żeby leszcz
    jeden z drugim zrozumiał, że coś się dzieje i, że "kto szybko kupuje -dwa razy kupuje" i wklepał zlecenie. Po
    wklepaniu wrzuca je szybko na parkiet. Najlepsi łyknęli a ci co nie zdążyli przepisują zlecenia i kupują
    wyżej.
    My podsycamy odpowiednio skubiąc po trochę tych z prawej (nazywa sie to skubaniem leszcza), żeby
    wyglądało, że jest ruch na spółce. Możemy skubać po 30 - 50 akcji. Ważne, żeby migało.
    Leszcze są juz posrani i dociągają do zamierzonyc przez nas 7-8% wzrostu. Ruch zamiera... czekają... teraz
    musimy wykazywać aktywność. od czasu do czasu skubniemy z prawej ale każde zlecenie pojawiające się
    na K napychamy (ale nie do pełna !!!).Zostawiamy końcówki. Leszcze są głodne wzrostów i pazerne. Będą
    chciały ustawiać zlecenia zawsze o grosz wyżej, żeby tylko mieć papier.
    W ten sposób pilnujemy przez zamierzony okres (niekoniecznie przez całą sesję). Po lewej tymczasem
    zaczyna grubieć bo już przestają się wyprzedzać po groszu i gromadzą się w ławicach na pewnych
    poziomach po lewej blisko wielkości transakcyjnych. O to nam chodziło.

    3.
    UWAGA: Na skubanie i podtrzymywanie kursu zużywamy to co łyknęliśmy, żeby doprowadzić papier na
    poziom +7-8%. Jak już to zużyjemy - dalej karmimy umiejętnie. Ważne, żeby kurs ani nie rósł ai nie spadał.
    Inni się dokładają, rośnie wolumen. Leszcze myślą: nie po to ktoś tyle kupił, żeby teraz stracić więc żrą
    coraz śmielej (zupełnie jak te szczury w filmie "Szczurołap" - polecam). Smart-Leszcze już zwęszyły - duże
    obroty nie oznaczaja kolejnego wzrostu tylko sesję odwrotu spod szczytu - ale nie są pewne... czekają...
    handel na papierze zamiera ale zlecenia grube na K jeszcze stoją.
    Wtedy sypiemy mocne dwie garście, obliczone tak, żeby wcisnąć całej widocznej kolejce do głębokości
    5-tego poziomu a potem drugi raz, żeby jeszcze pogłębić i sprzedać tyle ile zamierzalliśmy. Leszcze są
    nakarmione i posrane... zamierają jak zając w snopie światła z latarki. Ale właśnie wtedy jest 16:07.
    Mija minuta i zaczynają sprzedawać delikatnie. Wtedy spokojnie stawiamy swoją beleczkę na K niżej i
    odbieramy trochę tego co spanikowani nam w dogrywce oddadzą.
    Resztę odbierzemy nazajutrz

    W ten sposób odkupimy swój papier tanio i skutecznie i mamy nakarmione leszcze oraz zapewnioną niską
    cenę na otwarciu nazajutrz oraz pożądaną świeczkę z długim górnym cieniem dającym układ harami lub
    spotkania lub nawet zasłonę czarnej chmury - co sygnalizuje spadki i wypłoszy nam leszczy na drugi
    dzień.

    :))))
  • bajki dla nowicjuszy i tyle Autor: ~Karol [185.56.210.*]
    kilkanaście lat krązy ten elementarzyk na GPW i nijak ma sie do rzeczywistosci
    taki ECB po liscie intencyjnym poszedl w 23 sesje poszedl prawie 3000% do góry - słownie TRZY TYSIĄCE PROCENT
    a RSI było na maxie cały czas i wskazniki na czerwono....czasami warto po prostu wytrzymac ciśnienie
    a te bajeczki to dobre są dla nowicjuszy i tyle
  • Re: bajki dla nowicjuszy i tyle Autor: ~ja [91.150.207.*]
    straszenie leszcza elementarzem, pewnie nie jeden da się nabrać.
  • Re: bajki dla nowicjuszy i tyle Autor: ~rydzyk [31.0.56.*]
    Witamy nowych wisielców
  • Re: Elementarz giełdowy . . . Autor: ~RZIS [89.234.244.*]
    Black mądrąści to dalej lej na jsw idź tam skąd przyszedłeś
    BMC nie podlega mechanizmom książkowym
    Wiemy że trzeba się zbić i teraz w tym segmencie gospodarki będą duże pieniądze a jak widać większościowy nie śpi
  • Re: Elementarz giełdowy . . . Autor: ~RZIS [89.234.244.*]
    zbić=zbroić
  • Re: Elementarz giełdowy . . . Autor: ~Niemiec [176.4.134.*]
    Uhuhu… sie rozpisal.
    Ode mnie krotko… Jak tam JSW?
    Juz byla tam ta dzida? Czosnki odkupily? Tylko zeby wam certyfikatow do umarzania starczylo…
  • Re: Elementarz giełdowy . . . Autor: ~lol [185.31.217.*]
    Nie ma akcji i spamuje, bo jak sęp czeka na niższy poziom, okazja mu przeszła i płacze.
  • oj, loluś, loluś . . . Autor: ~black944 [93.159.36.*]
    aha . . .
  • Hmm, głupia sprawa . . . Autor: ~black944 [93.159.36.*]
    Dnia 2025-08-04 o godz. 11:57 ~lol napisał(a):
    > Nie ma akcji i spamuje, bo jak sęp czeka na niższy poziom, okazja mu przeszła i płacze.

    -----------------

    i kto tu dzisiaj płacze od rana . . .
  • loluś - żyjesz ? Autor: ~black944 [93.159.36.*]
    miłego dnia
  • Re: Elementarz giełdowy . . . Autor: ~AduraM [31.183.171.*]
    Dnia 2025-08-04 o godz. 10:39 ~black944 napisał(a):
    > Elementarz giełdowy - Ubieranie czyli karmienie leszcza
    >
    > 1.
    > Karmienie leszcza zwane też pompowaniem czy ubieraniem to popularna taktyka grubasów zmierzająca
    > oczywiście do tego do czego zmierzaja wszyscy - żeby zarobić duzo w kótkim czasie. Żeby nakarmic
    > leszcze muszą być spełnione pewne warunki:
    >
    > - nurt musi być ale nie za bystry (spółka płynna ale nie za bardzo).
    > - należy posiadać rzeczony papier i gotówkę (najlepiej oba w większych ilościach).
    > - przynajmniej 30 minutowy średnio-dzienny wolumen musimy mieć.
    > - papier na ostrych wzrostach (trzeciea lub czwarta biała świeca).
    > - na S nie stoi gruba kolejka bo większość spodziewa się wzrostów.
    > - najlepszy moment to średnia sesjak w stanach i małociekawe otwarcie na WIG.
    >
    > Leszcze obserwują bacznie otwarcie (po dwóch-trzech sesjach wzrostowych gromadzi się ich zwykle
    > większa ilość) i czekają. Wtedy stawiamy średnią beleczke na K. Leszcze obserwują co się będzie działo.
    > Należy włożyć sobie wtedy trochę papiera w ryj samemu, żeby podejrzanie nie wyglądało a potem, po
    > chwili skubnąć ze 2-3 razy tę kolejkę co czeka po prawej i walnąć PKC-em K ale obliczyć tak, żeby sięgnąć
    > piątego w kolejce co do wielkości zleceń na S. Powstaje wtedy pełne mignięcie całych notowań na zielono.
    > Ktoś kto obserwuje 20 spółek w arkuszu (w tym naszą spółkę) - nie ma bata, żeby tego nie zauważył.
    >
    > 2.
    > Spogląda.
    > (BTW: drobnica i małe leszczyki zazwyczaj używaja podglądu tylko jednego lub trzech zleceń w kolejce bo
    > są na tyle pazerni, że szkoda im wywalić stówkę miesięcznie na obserwację notowań. Tych pomijamy w
    > naszych rozważaniach).
    > Odczekujemy 30-40 sekund i powtarzamy operację sięgając wyżej. Mija 30 sek. Tyle potrzeba, żeby leszcz
    > jeden z drugim zrozumiał, że coś się dzieje i, że "kto szybko kupuje -dwa razy kupuje" i wklepał zlecenie. Po
    > wklepaniu wrzuca je szybko na parkiet. Najlepsi łyknęli a ci co nie zdążyli przepisują zlecenia i kupują
    > wyżej.
    > My podsycamy odpowiednio skubiąc po trochę tych z prawej (nazywa sie to skubaniem leszcza), żeby
    > wyglądało, że jest ruch na spółce. Możemy skubać po 30 - 50 akcji. Ważne, żeby migało.
    > Leszcze są juz posrani i dociągają do zamierzonyc przez nas 7-8% wzrostu. Ruch zamiera... czekają... teraz
    > musimy wykazywać aktywność. od czasu do czasu skubniemy z prawej ale każde zlecenie pojawiające się
    > na K napychamy (ale nie do pełna !!!).Zostawiamy końcówki. Leszcze są głodne wzrostów i pazerne. Będą
    > chciały ustawiać zlecenia zawsze o grosz wyżej, żeby tylko mieć papier.
    > W ten sposób pilnujemy przez zamierzony okres (niekoniecznie przez całą sesję). Po lewej tymczasem
    > zaczyna grubieć bo już przestają się wyprzedzać po groszu i gromadzą się w ławicach na pewnych
    > poziomach po lewej blisko wielkości transakcyjnych. O to nam chodziło.
    >
    > 3.
    > UWAGA: Na skubanie i podtrzymywanie kursu zużywamy to co łyknęliśmy, żeby doprowadzić papier na
    > poziom +7-8%. Jak już to zużyjemy - dalej karmimy umiejętnie. Ważne, żeby kurs ani nie rósł ai nie spadał.
    > Inni się dokładają, rośnie wolumen. Leszcze myślą: nie po to ktoś tyle kupił, żeby teraz stracić więc żrą
    > coraz śmielej (zupełnie jak te szczury w filmie "Szczurołap" - polecam). Smart-Leszcze już zwęszyły - duże
    > obroty nie oznaczaja kolejnego wzrostu tylko sesję odwrotu spod szczytu - ale nie są pewne... czekają...
    > handel na papierze zamiera ale zlecenia grube na K jeszcze stoją.
    > Wtedy sypiemy mocne dwie garście, obliczone tak, żeby wcisnąć całej widocznej kolejce do głębokości
    > 5-tego poziomu a potem drugi raz, żeby jeszcze pogłębić i sprzedać tyle ile zamierzalliśmy. Leszcze są
    > nakarmione i posrane... zamierają jak zając w snopie światła z latarki. Ale właśnie wtedy jest 16:07.
    > Mija minuta i zaczynają sprzedawać delikatnie. Wtedy spokojnie stawiamy swoją beleczkę na K niżej i
    > odbieramy trochę tego co spanikowani nam w dogrywce oddadzą.
    > Resztę odbierzemy nazajutrz
    >
    > W ten sposób odkupimy swój papier tanio i skutecznie i mamy nakarmione leszcze oraz zapewnioną niską
    > cenę na otwarciu nazajutrz oraz pożądaną świeczkę z długim górnym cieniem dającym układ harami lub
    > spotkania lub nawet zasłonę czarnej chmury - co sygnalizuje spadki i wypłoszy nam leszczy na drugi
    > dzień.
    >
    > :))))

    To krążyło w sieci w 2009 roku .
  • Re: Elementarz giełdowy . . . Autor: ~Ramzes [94.254.152.*]
    Black944 wisi na JSW , tam ma rsi poniżej 30 od 2 lat. Poplynol. Bumech chce kupić ale nie ma kasy bankrut
[x]
BUMECH -1,96% 20,00 2026-04-29 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.