kierunek dawno obrany więc też jestem spokojny, ale dzisiaj wyraźnie ktoś chciał głębokiej korekty, wywalił sporą ilość praktycznie jednym strzałem widząc że obroty spadły, spodziewał się uwalenia kursu i lekkiej paniki kolarzy. jakby tylko chciał sprzedać po jak najlepszej cenie mógł przez dwa dni to zrobić nie ubijając kursu… moim zdaniem celowa zagrywka…