Zawsze istniała i będzie istnieć asymetria informacji. Tak było od początku istnienia giełdy. Drobni jak my mogą się jedynie podłączyć i coś uszczknąć,a kto wie najwięcej,czyli zarząd i ludzie blisko zarządu to ich szczęście. Nie ma w tym nic nie legalnego,że ktoś skupuje alcje