„Światowej klasy rozwiązania, które tworzymy, zdobywają coraz większe uznanie, a uzyskany patent potwierdza jakość i potencjał technologii VCAST. Obecnie nasze rozwiązanie jest już wykorzystywane w ramach testowych wdrożeń przez kilkanaście czołowych europejskich centrów diagnostycznych. Uzyskane w USA i Europie patenty, certyfikat CE i wspomniane wdrożenia przybliżają nas do skomercjalizowania, nie tylko na rynku europejskim, tej przełomowej technologii, która znacząco usprawni diagnostykę choroby wieńcowej, zwiększając jakość i szybkość leczenia pacjentów” – mówi Przemysław Tadla, CEO Kardiolytics i CTO Medicalgorithmics.
Nie próżnują jak widać. Ciekawy jestem jak na powyzszy komunikat wypowie sie Ankieter ktory od miesiecy deprecjonuje spółkę właśnie brakiem vcast. Zapraszam do dyskusji
Przyglądam się, i co tu napisać można mądrego, otóż tak jak pisałem kulą u nogi jest brak komunikacji ze strony spółki.
Jak inwestor ma świadomie podejmowac decyzje skoro dość kluczowe informacje nie są komunikowane?
Dlaczego od października czekamy na rejestrację VCAST w Polsce - może kolego napiszesz coś mądrego tutaj. Wiadomo, że bez tego, nie można w Polsce rozliczać tego w ramach refundacji - wiesz dlaczego to tyle trwa i nie pisz tylko bzdur, że czekali na patent. Jak zapewne wiesz jest on kompletnie bez znaczenia w tej kwestii.
Planowo, VCAS miał być zgłoszony do FDA zaraz po CE - tutaj też brak komentarza ze strony spółki, a dla wielu inwestorów było to istotne założenie, a musimy się posiłkować rekomendacją Ipopemy w tym temacie - nie tak to powinno wyglądać
Kolego a skąd wiesz czy nie ma juz rejestracji, albo czy jest w końcowej fazie.? Testują tak sobie dla jaj?
Kolego ogarnij sie w końcu i nie pogrążaj bardziej.
Nic nie dzieje sie bez przyczyny. Nie informowali o zlozeniu wniosku patentowego również.
Planowo mial byc ale nie jest,widocznie zmienily sie priorytety. Musisz sie bardziej postarac, zeby ktos oddal akcje chociaż w to wątpię
Nie wiem czy zauważyłeś, ale nie interesuje mnie czy ktoś kupi czy też sprzeda, wypowiadam się o polityce informacyjnej spółki. Ty jak widzę lubisz tworzyć dziwne teorie, a ja odnoszę się do konkretów. Nie wiem czy to Ty pisałeś, o tym, że nie ma umów bo czekają na patent, a jakoś nie przeszkodziło to jak widać w implementacji w kilkunastu centrach, proponuję więc nieco zluzować i rzeczowo odnosić się do tego co się dzieje.
Jesteśmy tu po to, jak rozumiem, żeby rozmawiać o spółce, a nie naganiać na kupno/sprzedaż. Przynajmniej ja i dlatego jak jest za co to pochwalę, ale jak dają ciała albo olewają akcjonariuszy to też o tym napiszę, a nie tylko jak jes super i świat jest nasz plepleple ...
Kolego, ty jak katarynka ciagle o polityce informacyjnej spółki.
To ja Ci powiem, ze ja sie barszo cieszę, ze tak to wygląda. A dlaczego? Otóż nauczny rokiem 2023 gdzie Gamrot robił show pod pakowanie ludziom akcje na górce. Tyle w temacie polityki.
Sam sobie zaprzeczasz, dalej podtrzymuje ze nie było umów bo nie było patentu.
A co ma pienik do wiatraka? Testują za free do tego nie potrzeba umowy.
Czytam twoje posty od stycznia i nie spotkałem sie z entuzjazmem dotyczącym spółki. I to jest parodia,inwestor który ma akcje cały czas narzeka na spółkę hm. Coś tu sie nie klei.