W piątek 20 września 24 zadebiutował FP2, w weekend peak sięgał 35 tys, po 3 dniach tj w poniedziałek zarząd podał komunikat że FP2 sprzedał się w ilości 350 tys egz. i gra zwróciła już wszystkie koszty produkcji i marketingu.
Po tej informacji inwestorzy na chwilę się uspokoili, tylko na chwilę po czym kurs dalej spadał.
Anale prognozowali że spokojnie sprzedaż osiągnie 1 mln kopii do końca roku 2024, niestety do dziś nie udało się osiągnąć tego poziomu. Podobnie było z wycenami anali po słabym debiucie FP2, żadne reko do dziś się nie sprawdziło.
Frostpunk 2 w pierwszej 10 dni odnotował 7 dni w TOP10 i 3 dni w TOP5.
Teraz wszyscy cieszą się z produkcji TA, która do dziś była 1 dzień w TOP5 i tylko ledwo 2 dni w top10. Peak FP2 2krotnie większy ale FP2 był o 50% droższy a uwzględniając 100tys wersji deluxe to nawet i 85-90% droższy więc 18000 graczy w peaku TA jest równoznaczne z 10000 peaku graczy w FP2, pod względem dochodowości.
Podsumowując:
Przeciętniak TA który zwróci koszta gry za kilka miesięcy jest wychwalany obecnie na piedestał jako jedna z największych sukcesów spółki. Czy widzicie ten nonsens? Czy widzicie jak was nabrano? Czy dalej ślepo wierzycie pismakom i analom?
Niesamowite jest to, jak Ty się tu produkujesz :-D. Wytłumacz mi jaki przyświeca Ci cel w tej działalności, bo chciałbym chociaż spróbować to zrozumieć.
A bierzesz pod uwagę Xbox/ps? Bo jak grałem w weekend to w szczególności na Xbox cloud widać było zrywanie w szczególności gdy coraz więcej ludzi grało też na steamie. Czyli był ogromny popyt na konsolach. Gra jest idealnie napisana pod pada.
Warto tutaj napomniec, ze TA ma juz wiecej opinii na xbox/game pass nizeli FP2, ktory mial premiere 9 msc temu. Wychodzi na to, ze na gsmepass gra duzo wiecej graczy nizeli po premierze FP2. Tym ssmym wplywy od microsofta moga byc mocno niedoszacowane.