Niby Ganczarski miał zrobić lockup na akcjach,a od razu w grudniu 3% podarował, a 14% sprzedał w drodze umowy cywilnoprawnej.W dodatku o tym że darował i sprzedał dowiedział się dwa tygodnie pofakcie. Do tego konwersja pożyczek na akcje. Skok na kasę ?