Serio. Zerknijcie sobie do bilansu. Po odpisaniu w Q4 uwalonego projektu w wartościach niematerialnych mają odłożone 134 mln złotych na koniec Q1. Dodajcie do tego koszty marketingu gry, i zobaczycie że nie jest za dobrze z tą premierą.
IFZ miało wyższy peek przy podobnej cenie gry, a GOP zwalił się na 80mln kapitalizacji po tej premierze.
Zobacz sobie wyświetla się topic z pulsu biznesu na temat tej premiery :) około 3 miesiące i gra się zwraca, a pozniej tylko mamona spływa. Do tego dochodzi FP2 na konsole, moonlighter 2, death howl i chyba dodatek do fp2. W 2 kwartałe była dobra sprzedaż frostpunków ze względu na upust cenowy wiec też sporo wleciało do portfela. Inne tytuły też swoja robią, ja np kupiłem wczoraj Children of Morta i ostro cisne ;]
Pudelek Biznesu pisał też o udanej premierze Lords of the Fallen (peek 43,075 przy 2,5x większej cenie), popatrz sobie na wykres co się stało później. Rynek potrafi liczyć, i patrzy nie tylko ne peek, ale i koszty produkcji.
Przecież CIG nigdy nie zrobił nic wartościowego. Z tego co pamiętam ostatnia aktualizacja 2.0 zawierała w sobie ponad 50 patchy.
Wracam do oglądania Miłości Szmaragdu i Krokodyla.
Ale przecież sensownie pisze, bilans nie kłamie. Produkcja trzeciego Wieśka kosztowa 110-120mln zł, a tutaj mają odłożone 134mln, i przytłaczająca większość tej kwoty to The Alters. Przy projekcie 9 było niemal 50mln odpisu, a nie był on ukończony nawet w połowie, więc ponad 100mln kosztów dla The Alters nie jest jakąś fantastyką.
No i widzisz, nie masz pojęcia o czym piszesz. 300+ milionów Wiedźmina 3 zostało zrobionych w większości przez marketing na który wydali niemal 200 milionów złotych. Wszystko masz na forum stockwatcha.