Kurs obrany na północ, wojna nerwów przed wybiciem, czy to takie zaskakujące? Czy nastąpi ono w czerwcu czy październiku czy w styczniu 2026, czy to tak wielka różnica? Lepiej poczekać rok, dwa trzy i sprzedać w godziwej cenie z zyskiem 500-1000 procent niż biadolić, ufać faryzeuszom, czy nie daj Bóg jednookim korsarzom.To walor dla ciepliwych, nie rozgrzanych głów czy kółkowiczów.
W zasadzie to tu masz rację.
Z drugiej strony szkoda spółki bo jeżeli kurs nie byłby celowo zaniżany to może stać by ich było na szybsze opracowanie i wdrożenie VCast…
Ale biadolić możemy, trzeba czekać i tyle
Nie ma co biadolić - cierpliwi zostaną wynagrodzeni a Ci, którym się wydaje zmuszeni zostana odejść że wstydem, minimalną stratą lub zyskiem 30 procentowym.
skoro uważacie że będzie rosło to po co biadolicie, ja natomiast nie jestem pewien tych wzrostów bo ani przychodów ani zysków w najbliższym czasie tutaj nie widzę bo z pustego to i Salomon nie naleje. Biofund Żydowski udziela spółce lichwiarskich pożyczek i ją solidnie doi mam obawy czy spółka wyjdzie kiedykolwiek na prostą - sprawa bardzo trudna i skomplikowana a kurs tylko spada, ja obserwuję jak poprawią się wyniki to pewnie znowu trochę odkupię, tylko czy one się poprawią na tej złodziejskiej giełdzie.