Powiem tyle. Czas działa na niekorzyść zbijacza. Bo tu gorzej już nie będzie i najzwyczajniej w swiecie inwestorzy będą akumulować akcje. Przychody będą rosły czy się to komuś podoba czy nie. Po integracji koszty operacyjne również powinny zmaleć. Odnośnie VCAST-a to moim skromnym zdaniem Biofund powinien rozejrzeć się za jakimś sensownym funduszem który objąłby część ich akcji w zamian za wkład pieniężny i czym prędzej zarejestrować VCAST w USA. Nie ma co być pazernym i się obrażać na rynek że cena jest jaka jest. I tak macie panowie dużo akcji. Nie zbiedniejecie.
Chyba koleżanka miała na myśli od 2018 i MDG w kilku nikach.:):):) Dla nikogo nie jest to tajemnicą ze to oni trzymają papier ale również nie jest tajemnicą, że są pod kreską po zagalopowaniu się zimą 2024 na poziomy 16zł Spokojnie czekać na 2026r ,niech sobie Panowie kreski dalej kreślą w końcu to jest najważniejsze jak się pracuje dla kogoś ,a nie na własny rachunek:)
Głos rozsądku w tym całym bełkocie. Jako jeden z nielicznych podnosisz ten temat, a dla reszty jest spoko loko, no problem, że VCAST został odłożony na półkę - tak to wygląda, że wszystkie ręce w EKG, a to może poczekać, otóż nie może! Jako akcjonariusze zainwestowaliśmy tutaj między innymi dlatego, że szybko miał być VCAST, rozpływano się wręcz jak bardzo dochodowe jest to badanie i co, i gucio na dzień dzisiejszy. Ale cóż szkodzi obiecać!!!
W pełni się z kolegą mdg zgadzam, że powinni pozyskać kapitał za akcje - skoro to będą takie kokosy to znajdą chyba inwestora po cenie 40 PLN za akcję - przecież to jak za darmo porównując do takiego Heartflow.
Pytanie zasadnicze - dlaczego nie starają się pozyskać kapitału na certyfikację VCAST w FDA tylko odkładają go na półkę???