Nie usłyszysz konkretów od niego. Wcześniej był wygadany, co teraz może powiedzieć ?? Jest do tyłu i to oporowo więc zostało mu tylko pisanie „to moja decyzja i tyle”
Podejrzewam że większość z nas tutaj, jest srednio usatysfakcjonowana, ale merytoryczna rozmowa, nieraz pomaga zrozumieć pewne mechanizmy i wypracować jakiś plan, dla akcjonariuszy którzy nie robią kółek na 10 procentowych wahaniach.