• Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [83.175.191.*]
    ...a karawana jedzie dalej.

    Giełda i takie forum to fantastyczny tygiel do wyboru: myślących, "cfaniaków", strachliwych, pazernych, skąpych, "myślących inaczej"...inwestorów.
    Rewelacja.
    Korekta? Kończy się tym, że podstawiają kolejne koszyki, albo płyną kolejne pozytywne info o spółce. Popcorn, cola i słoneczne okulary, polecam.
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~NoktoWizor [31.164.142.*]
    Stosuje sie do zalecenia.25 fruuu . 2 tyg.Punta Cana, Bachata, sloneczne okulary , laptop, arkusz zlecen miga na zielono pod nosem..a tam..
    na K same PKC..ooo . no moze nie popcorn bo mi gebe wysusza. ale jakis wymiennik sie znajdzie
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [83.175.191.*]
    No i git. Niemniej, nie lubię prymitywnych zagrywek. To uwłacza i obraża. Wysublimowane i adekwatne do produktu, owszem - rozwijają, w tym myślenie. We are the Champion :).
  • Re: Psy szczekają... Autor: alicja1992 [188.146.174.*]
    Okulary są nie słoneczne lecz przeciw słoneczne. Język polski się kłania
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [83.175.191.*]
    Daj spokój jeżeli nie wiesz o czym piszesz.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Okulary-sloneczne-czy-okulary-przeciwsloneczne
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [83.175.191.*]
    Ucięło...:

    'Istotnie, najwłaściwszą, bo najpełniej oddającą istotę rzeczy, nazwą jest okulary przeciwsłoneczne. Jednak w użyciu (jak wskazuje kwerenda w Narodowym Korpusie Języka Polskiego) jest także wyrażenie okulary słoneczne, które nie budzi zastrzeżeń normatywnych."
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~NoktoWizor [146.4.5.*]
    No wlasnie..dzielenie wlosa na cztery sie klania.
    Pozatym ta niby Alicja pisze Cudakiem. Neuroza : obsesissive-compulsive neurosis , nevrose obsessionnelle-compulsive
    ale jednak najzwiezlej po niemiecki :Zwangsneurose ( czyt:cwangsnojroze).
    Musze powtorzyc: w wieku szczeniecym wyjechalem z kraju. Pisze po polsku praktycznie tylko tu.Pisze zazwyczaj noca,
    ( po brandy czesto :)), nie uzywam programow korygujacych no i sie zdarza czesto np. kalka jezykowa "Sonnenbrille" "sunglasses"
    to okulary sloneczne ( kazdy wie przeciez ze nie swieca tylko filtruja i dzialaja przeciw..co by sie stalo z jezykiem gdybysmy nie uzywali skrotow myslowych? upierdliwe te wynurzenia niby Alicji)
    Powiedzialem kiedys do ciotki, ze zamowilem " maszyne do prania" ..smiech!?.No "Waschmaschine" pralka brzmi ladniej ale zapomnialem. Gdy rozmawiam w myslach z kims to zauwazylem, ze po angielsku jezeli ten gosc jest angielskojezyczny ( np. Hindus hihi, hindu nie jarze) gy z niemieckojezycznym nadaje w myslach po niemiecku, po polsku rozmawiam w myslach po jakims Polaku/Polce a z synem hihi to czesto po "kauderwelsch" tak okreslamy mieszanke paru jezykow. Nieelegancko moze ale tak to funkcjonuje. Nie czepiac sie ...Alicjo
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [31.0.73.*]
    Wiesz, czepiać to trzeba jeszcze posiadać umiejętności. Ktoś, kto wytyka (niesłusznie z resztą) niepoprawną polszczyznę, a sam w swoim komentarzu w kluczowym słowie popełnia błąd ortograficzny, to jak to można odbierać...:)

    P.S. Alu, pamiętaj proszę, przeciwsłoneczne piszemy łącznie
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~NoktoWizor [31.164.142.*]
    ahhh ta gramatyka i ortografia . dzieci robia przesmieszne bledy poniewaz ich mozg pracuje wg. praw logiki. nie jest jeszcze zanieczyszczony kultura. dlatego moj maly powiedzial rombal zamiast drwal,
    Wszyscy filolodzy, zazwyczaj stare pierniki, we wszystkich krajach rok w rok robia debate na temat reformy w ortografii i nic sie nie dzieje.Oni z tego zyja.Dlatego oczywiste bzdury i potworki jezykowe sa decyzjami "cial odpowiednich " nie do wyeliminowania.Zycie internet itp. kiedys to zalatwi.No bo po co komu takie potworki jak np.Basssänger ( 3s w jednym slowie ) rownie bez sensu ( historycznie jakos tak sie uksztaltowalo) sa te polskie rz i ż, u i ò, itd.
    Wiem ,ze oczy bola gdy widzi sie ..wuz a nie wòz potrzebne to jednak jak czas letni i zimowy.
    A DW to juz pewnie w ogòle nie obchodzi
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [31.0.91.*]
    Coś w tym jest, niemniej spójrz jak "dzieci" cały czas próbują aspirować do poziomu pierników/filologów i... nie wychodzi... :)
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [31.0.92.*]
    Jakie to aktualne...:))))
  • Re: Psy szczekają... Autor: alicja1992 [188.146.171.*]
    Pycha kroczy przed upadkiem ... jesteście zbyt pyszni. Za karę możecie dostać minus 12 proc niebawem
  • Re: Psy szczekają... Autor: alicja1992 [188.146.171.*]
    Dzieci wg praw logiki sr...aja gdzie popadnie. Czy ma także tam mamy czynić ?
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Cudak [185.186.152.*]
    W samo sedno.......
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~akak [87.212.184.*]
    alicja1992 odpowiada ~Gumiś2025-05-16 07:08IP 188.146.174.*
    Okulary są nie słoneczne lecz przeciw słoneczne. Język polski się kłania
    Sama zaczęłaś pysznienie sie "ortografia ".
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [31.0.92.*]
    Primo. Jacy my?
    Secundo. Pycha??? To jest podsumowanie pisania, aż do znudzenia, już od pierwszej połowy kwietnia, że teraz, że zaraz, korekta.
    Tertio. Karać? mnie? Nas? Buahahahaha. Czyli wszystko działa, dawaj te -12%. Karać możesz siebie, albo swojego smarka.
  • Re: Psy szczekają... Autor: alicja1992 [188.146.171.*]
    Ukarać należy tych, którzy szczycą się wyjazdem w latach młodości i tłumaczeniem jeden do jeden z języka obcego. Nie ma czym się szczycić. Moja kuzynka wyjechała do Londynu mając lat 6. Mówi z akcentem londyńskim, nikt nie pozna że jest Polką. Przyjeżdża do Polski i mówi idealnie po polsku, wraz z poprawnym akcentem. Da się, no ale Noktowizor napij się brandy i teraz pisze bzdury, przyznając się do picia alkoholu. Dlatego zostanie ukarany
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~akak [87.212.184.*]
    A to tak , że ukarany .....Będzie miał kaca :)
  • Re: Psy szczekają... Autor: ~Gumiś [89.64.86.*]
    Nie odpływaj tak daleko, bo utoniesz. Nie wiem jaką traumę przechodzisz, że ktoś z emigracji taki ma wpływ na to co i jak komentujesz. Normalnie Dostojewski... "Zbrodnia i kara". Wracajmy do meritum. Czas biegnie, korekty nie ma, na dystrybucję to nie wygląda, do komunikatów o kolejnych, nowych umowach w bieżącym roku bliżej o te 1,5 miesiąca (niż dalej), punkt odniesienia i dosypania cashu do DAT po 77,76 PLN za papier nadal na czasie.
    Wiem, wiem, korekta, to juz czytałem, a coś innego, więcej? ABCD dalej aktualne, czy straciło na znaczeniu z uwagi na złamanie warunku symetrycznosci w czasie? Tak tylko pytam... kiedyś napisałem o xABCD ale fachowcy mnie zgasili i uznałem, że nie znam się, za mało wiem o AT, nie kleję fundamentów na osi czasu z tym co pokazuje AT.
    Zasiłek właśnie otrzymałem i nie wiem czy czekać, czy już mam kupować...
[x]
DATAWALK 0,00% 128,00 2026-05-27 10:55:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.