RGL – komunikat o utracie płynności. Co się stało i co Zarząd powinien zrobić? Dzisiejszy komunikat Zarządu Robs Group Logistic potwierdził to, co od kilku dni sugerował obrót: - Spółka ma problemy z bieżącą płynnością – zaległości wobec leasingodawców i dostawców. - Kwiecień przyniósł niski poziom fakturowania (1,6 mln zł) wobec średniej 2,4 mln zł. - Przyczyną ma być utarta zaufania klientów po incydencie z zanieczyszczeniem produktów spożywczych przez wiórki metalowe – wynik błędów monterów RGL. To bardzo poważna sytuacja, która grozi paraliżem operacyjnym, a być może nawet upadłością, jeśli nie zostaną podjęte konkretne kroki już teraz. Co powinien zrobić Zarząd natychmiast: - Zorganizować pilne spotkanie z głównymi klientami (np. Constructor AB, Jungheinrich), aby potwierdzić kontynuację zleceń. Utrata Q2 portfela zleceń to wyrok. - Wystąpić o pomostowe finansowanie, np.: factoring przeterminowanych należności, kredyt obrotowy, lub emisja obligacji zabezpieczonych na majątku trwałym (hala, maszyny). Publicznie przedstawić plan naprawczy, który uwzględni: odbudowę relacji z klientami, przegląd kosztów stałych, nowy harmonogram inwestycji i płatności. Podać do wiadomości dane o stanie gotówki, wieku zobowiązań i zaległościach – rynek ma prawo znać skalę zagrożenia. Rozważyć poszukiwanie inwestora branżowego lub finansowego, który mógłby wejść kapitałowo i odbudować zaufanie. Wnioski: Dopóki nie zobaczymy konkretów – finansowania, zamówień, planu działania – sytuacja jest skrajnie ryzykowna. Ale spółka posiada realne aktywa i know-how. Jeszcze nie wszystko stracone. Teraz piłka jest po stronie Zarządu.