Jeśli faktycznie podadzą w poniedziałek rano, to kto wie czy czasem nie chodzi o to że w liczbach wychodzi gorzej niż ludzie szacują i chcą mieć możliwość szybko się wytłumaczyć czemu tak a nie inaczej unikając paniki na kursie.
Kwartał mógł być dobry, ale widzieliśmy co się stało po publikacji roczego raportu, był przecież całkiem przyzwoity, a akcje spadły poniżej wideł dolnych.
Niestety nie mam dobrych informacji. Wyniki będą nie tak dobre jak byśmy tego chcieli. Pogoda zrobiła swoje. Czy będą mocno poniżej oczekiwan tego dokładnie nie wiem bo to zbyt złożony temat natomiast obroty były przeciętne. Możliwe że nadrobią słabe przychody poprawą marży. Tak czy inaczej liczyłem na dobre wyniki a tu raczej tego nie będzie.
śmieszą mnie takie dywagacje nt. przyczyn terminu podania wyników, samych wyników i takich tam; czy w ostatnich kilku kwartałach przepowiednie fachowców choć zbliżyły się do faktycznych wyników? mój szampan ma długi termin ważności, pozdrawiam cierpliwych
Mam na myśli że pogoda nie sprzyjała asortymentowi ktory byl przewidziany na dany okres a poza tym było stosunkowo mało klientów i obroty słabsze niż bysmy chcieli.
Niestety z pierwszej. Cała nadzieja na poprawie rentowności i cięciu kosztów. Ale mam też swietne informacje ale o tym kiedy indziej. Teraz czekamy na 1q
dla kolegi Tony wyniki za q2 byly podane o 17:25 dzien przed konferencja takze nie siejcie zametu ze moga byc dopiero na konferencji - nia ma takiej opcji albo beda przed otwrciem albo przesuna konferencje.
Mozemy snuc tylko domysly cemu nie podali standardowo w piatek albo faktycznie wyniki sa slabsze i beda ratowac kurs zapowiedziami na konferencji albo po prostu w zwiazku z majowka zbieraja jeszcze dane.
Watpie zeby kolega ktory mowi ze zna przychod mowi prawde - moze zna z kilku sklepow takie dane sa strzezone i pewno oprocz milka i CFO niewielu je zna. Na szczescie kazdy z nas przed 8 45 w pon bedzie mogl je ocenic takze trzeba poczekac jeszcze odrobine wiecej.
Ja również jestem w tym wózku od 3 lat, ale jak ktoś mi napisze, że ma info z pierwszej ręki i do tego dzieli się tym na forum bankiera czy gdziekolwiek indziej, to wybacz, ale jesteś totalnie niewiarygodny ...
Panowie i droga Pani Ka - co za różnica czy wyniki są dobre czy wyniki są słabe?
Pierwsze skrzypce w przypadku ostatnich ładnych wyników odegrała beznadziejna spekulacja, która zrobiła co zrobiła.
Pan Dariusz pokazał tym razem, że będziemy bawić się inaczej i wyniki prawdopodobnie zaprezentuje na konferencji i bardzo dobrze.
Czy będą dobre czy będą złe - co za różnica, będą za kwartał kolejne.
Proszę zauważyć, że sensowne posty pisze grupa około 10 osób gdzie prawdopodobnie wszystkie owe osoby trzymają papiery long i to czy rusza się coś w dół czy nie ma generalnie... trochę gdzieś.
Wyniki są zawsze kluczowe plus zapowiedzi z konferencji
Spadek po rocznych był spowodowany rozjazdem z szacunków z q4
Zyskiem netto to się ekscytowali ludzie którzy nie mają zielonego pojęcia o analizie finansowej
Uważasz że te przychody przebite o zaledwie kilka milionow przy o wiele większej powierzchni handlowej całej grupy to sukces? Tak jak pisałem pogoda miała ogromny wpływ na przychody. Gdyby ona sprzyjała wyniki byłyby o wiele lepsze. Przypomnij sobie o ile ccc przebijało konsensusy na poprzednich konferencjach. Wtedy byly one miażdżone i dlatego kurs skakał o kilkanaście procent na sesji. Teraz to zaledwie 2 lub 3 procent. Żeby nie było mega się cieszę że mimo fatalnej pogody i tak minimalnie przebili przewidywania. Trzymamy akcje i jedziemy dalej.
LL lub jan napiszecie jeszcze coś interesującego? Moze coś o rękach ha ha. Dokładnie bylo na konferencji to co dzień wcześniej pisałem. Nie przepraszajcie, nie potrzeba spoko ha ha
Trzeba przyznać, że miał Pan rację. Nawet Miłek zaczął konferencje od stwierdzenia, że wyniki są, jakie są i że pogoda miała duży wpływ, bo buty zmienia się, jak opony zimowe. Można się było domyślać, że wyniki nie będą jakieś mega optymistyczne po braku wcześniejszych komunikatów i po agresywnych promocjach w sklepach CCC, choć akurat zwrot na kartę to ciekawy myk, bo sklep ma marzę na tych dodatkowych parach. Ogólnie mam mieszane odczucia, widać było, że trochę są rozczarowani wynikami, np i Miłek to nie jest specjalistą od takich wystąpień.
Co do Miłka on ma taki sposób bycia. I dobrze że nie udaje kogoś innego. Po mojej pierwszej konfie też sobie myślałem co za gość jakiś dziwny. A on poprostu przekazuje informacje w prosty i bardzo jasny sposób bez ubierania tego w ładne słówka. Teraz to mi się nawet podoba taki przekaz. Z drugiej strony świetna jest jego pewność co do niektórych stwierdzeń. Widać że wierzy w to co mówi a ja wierzę w jego przekaz. Będzie grubo zobaczycie szczególnie z HP.
Drogi panie Sławomirze, skoro mnie Pan wywołał do tablicy to... idąc dalej Pana tokiem myślenia, można by w ogóle uprościć temat wyników i zaprzestać publikacji, skoro i tak są bez znaczenia, a robić tylko konferencje. :)))
Pozdrawiam serdecznie
ka
Mówisz nie wiarygodny. Ciekawe co napiszesz w poniedziałek lub wtorek jak się potwierdzi to co pisałem. Nigdy nikogo nie namawiam do kupna lub sprzedaży akcji to jest każdego wybór. Ja jestem z tej grupy osób które bardzo wierzą w potencjał ccc a co za tym idzie we wzrosty ceny akcji. Nie wiszę na haku mam średnią ok 50 zeta więc i tak jestem gigantycznie zarobiony więc nie mam potrzeby manipulowania na forum. Wiem co mówię a mówię tylko bardzo pobierznie. Forum nie ma żadnego wpływu na kurs, może mieć wpływ na decyzję pojedyńczych osób które podejmą dobrą bądź złą decyzję po przeczytaniu jakiegoś wątku. I jestem bardzo daleki od tego żeby wprowadzać ich w błąd. A tak na koniec wiem o wiele więcej niż piszę "bo to przecież otwarte forum bankiera". Powiem tylko trzymajcie akcje będzie super (chyba nie zdradziłem żadnej tajemnicy handlowej) ha ha ha
Tak w sumie, to nic nie napisałeś, bo to co podałeś można interpretować na różne sposoby, ot, takie trele morele, ja nie wierzę w niższe przychody, ani ebidte poniżej 350