3 mln wyświetleń Tormentor (tyle chyba nawet Succub nie miał), Nimfomanka też coraz lepiej sobie radzi po aktualizacji, zaraz kickstarter i demo. Dobre wiadomości!
W ciągu kilku od miało być info o nowym kick starterze i demie Tormentora. Kilka dni przeobraziło się w już prawie 3 tygodnie. Dlaczego oni są tak niesłowni i nie potrafią przedstawić harmonogramu którego się trzymają co do dnia żeby budować chociaż poczucie odpowiedzialności. Tym czasem WL i Followersi na Steam stoją w miejscu…
Lubię te spółkę, ale to fakt - z dotrzymywaniem terminów to u nich słabo. Wg info z Discorda w tym tygodniu już na pewno ruszy kickstsrter, ale czy sie tak stanie to bym majątku na to nie stawiał.
Nareszcie mamy to. Strachy na lachy już były, czas ruszyć ten cały majdan. Nowa platforma, konkretny wydawca i unikalny tytuł. To trzeba spółce przyznać, że ich gra jest jedyna na rynku i nawet nie zdajecie sobie sprawy ilu może być chętnych na tak wynaturzoną rozrywkę.
Co.macie? Długi i 1.00 zł za akcję (co i tak jest za dużo). Skoro tak dobrze jest to kupuj. Dziś masz okazję spory spadek. A no tak ty jesteś od naganiania , ale widać slabo ci to idzie bo nikt się tym śmieciem nie interesuje
Naturalnie, że kupuje tylko przy obecnej bardzo niskiej płynności nie ma właściwie co zebrać w sensownych ilościach. Jeśli kupno akcji za kilka tysięcy złotych winduje kurs dwucyfrowo to o czym My mówimy. Spróbuj kupić akcji za choćby 50k to zobaczysz gdzie będzie kurs. Ale tak nie poddawaj się, strasz ile się da, wymyślaj niestworzone historie, ułatwisz mi tylko zadanie :) Pozdrawiam serdecznie.
Zbiórka na Indiegogo trwa. W 3 dni wpłacono prawie 70 tys. zł (ogólny licznik działa z opóźnieniem i pokazuje 48 tys., ale suma wpłat jest większa). Tormentor na drugim miejscu w sekcji video games - trending. Agony raczej nie ma szans pobić, ale to już nie te czasy jak chodzi o crowdfunding, no i jednak Indiegogo to dużo mniejszy serwis niż Kickstarter.