Dużo zniecierpliwionych powychodziło bo papier rósł 2-3% zamiast 15%. Może to odblokuje kurs?
Większość spółek wróciła do poziomów sprzed roku i wyżej mimo bardzo często kiepskich wyników. Na tle takich spółek graal wygląda na mocno niedowartościowaną.
Kupowanie spółek po mocnym rajdzie jest obecnie obarczone dużym ryzykiem korekty. Może czas rozejrzeć się za czymś co jeszcze za bardzo nie odjechało. Wydaje mi się że w najbliższym czasie inwestorzy zaczną kupować spółki które jeszcze nie wykonały planu powrotu do kursu sprzed roku. Może fundy wreszcie się przyjrzą spółce.
Na razie czekamy na przebicie strefy 9,5-10zł. Jeśli to przebijemy to w zasięgu będzie 14 zł. Taniejące euro działa na plus: tanieje surowiec=koszty i samoczynnie zminiejszają się zobowiązania z których większość jest denominowana w EUR.
Jest szansa że osiągniemy punkt 14 zł szybciej niż większość się spodziewa. CWK < 1, spółka ciągle za półdarmo. Impulsów do sprzedaży w zasadzie brak. Czas zaczac sie przygotowywac na przyzwoite zyski 3Q.
Yankesi lekko pod kreska. Czyli jutro u nas dzień przesiadek z napompowanych do bardziej bezpiecznych. Dla grubszych zbieraczy jest to zazwyczaj szansa na zrobienie większych zakupów na Graalu. Może być ciekawie tym bardziej że fundusze zanotowały ostatnio spory napływ gotówki, coś z nią muszą zrobić. Dzisiejsze wybicie syganlizuje że trzeba się spieszyć z zakupem.